Targi Wod - Kan 2012, 22 - 24 maja 2012r., Bydgoszcz                              We wrześniu planowane jest szkolenie-warsztaty w zakresie zamówien publicznych i realizacji projektów na temat: "Jak unikać korekt finansowych" Szczegóły wkrótce.                             

A A A

Przegląd Komunalny

Artykuł opublikowany w ''Przegladzie Komunalnym'' nr 9/2010 

 

 

Unijny projekt wyzwaniem dla beneficjenta

 


Sukcesywne wyposażanie kluczowych sektorów gospodarki w potrzebną infrastrukturę jest przykładem dążenia do poprawy standardu naszego życia, a tym samym do szeroko rozumianego zrównoważonego rozwoju. Dotyczy to również sektora komunalnego, a dokładnie gałęzi wodno-ściekowej. Dzięki wsparciu finansowemu, które dotąd Polska otrzymała z Unii Europejskiej, w tej dziedzinie zrobiono już wiele.
Dowodem na to jest szereg pomyślnie zrealizowanych inwestycji w ramach Funduszu Spójności. Niestety, pomimo tego niedobory infrastrukturalne w sektorze wodno-ściekowym nadal istnieją, ale - co warto podkreślić - stymulują tym samym realizację nowych przedsięwzięć.


Krzeszowicka inwestycja


Projekt pn. „Zapewnienie prawidłowej gospodarki ściekowej na terenie aglomeracji Krzeszowice - dorzecze Rudawy' to przykład inwestycji aktualnie realizowanej w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Na terenie gminy Krzeszowice powstanie ponad 200 km sieci kanalizacji sanitarnej wraz z 35 przepompowniami ścieków. Ponadto zmodernizowana zostanie centralna oczyszczalnia ścieków w Krzeszowicach, a w szczególności ciąg mechanicznego oczyszczania ścieków oraz część biologiczna tego obiektu. Powstaną urządzenia do beztlenowej, mezofilnej stabilizacji osadu wraz z systemem ujmowania, uzdatniania i wykorzystania biogazu.
Obecny poziom skanalizowania gminy Krzeszowice wynosi 54,5%, co oznacza, że co drugi mieszkaniec tej gminy nie ma dostępu do sieci sanitarnej. Wymogi unijne w tym zakresie są jednak restrykcyjne, nakazują bowiem wyposażenie aglomeracji powyżej 15 tys. RLM w kompleksowy system kanalizacji i oczyszczania ścieków najpóźniej do końca 2015 r. Zrealizowanie inwestycji podniesie poziom skanalizowania do 93,4%, co pozwoli spełnić ten warunek, przy tym korzystnie wpływając na poprawę warunków życia mieszkańców gminy.


Woda pitna dla Krakowa


Warto podkreślić, że projekt ma duże znaczenie również dla pobliskiego Krakowa. Otóż przy rzece Rudawie (przepływającej niedaleko Krzeszowic) znajduje się działający od 1995 r. Zakład Uzdatniania Wody Rudawa. Dzięki istnieniu tego Zakładu woda z rzeki po uzdatnieniu wykorzystywana jest do celów spożywczych. Warto również nadmienić, że ujmowanie i uzdatnianie prowadzone jest na poziomie 11 mln m3/rok, w związku z czym ZUW Rudawa zaopatruje w wodę aż 200 tys. osób! Dokładnie północno-zachodnią część Krakowa oraz trzy gminy ościenne: Zabierzów, Wielką Wieś i Zielonkę.
Teren gminy Krzeszowice stanowi zlewnię rzeki Rudawy. Niedostateczny stopień jej skanalizowania oraz niewłaściwie oczyszczane ścieki komunalne to czynniki niekorzystnie wpływające na jakość wody w rzece. Beneficjent inwestycji - Wodociągi i Kanalizacja Krzeszowice - podjął się działań zmierzających do uporządkowania sektora wodno-ściekowego, tak aby wodę z Rudawy wykorzystywać nadal do celów pitnych oraz żeby proces uzdatniania nie był kosztochłonny (co zależy od ładunku zanieczyszczeń w wodzie).
Poza powyżej wymienionymi korzyściami, wynikającymi z realizacji przedsięwzięcia, nie należy zapominać, że czystsze środowisko przyczyni się do zachowania walorów przyrodniczych gminy Krzeszowice i bioróżnorodności Zespołu Jurajskich Parków Krajobrazowych, a także sprzyjać będzie ochronie tamtejszych obszarów Natura 2000. Projekt poprawi atrakcyjność regionu pod względem turystycznym, na którym znajdują się pola golfowe, tereny do jazdy konnej oraz wyciągi narciarskie. Ponadto inwestycja z pewnością przyciągnie nowych inwestorów, a tym samym otworzy rynek pracy dla okolicznej ludności.
Przedmiotowy projekt, w ramach którego prace zakończone zostaną w 2014 r. będzie kosztować ponad 212 mln zł. Dofinansowanie z Unii Europejskiej wyniesie przeszło 131,5 mln zł, co stanowi 85% kwoty wydatków kwalifikowanych.
Powyższe korzyści beneficjent osiągnie po zakończeniu pomyślnie wykonanych prac. Jednak najpierw musi zrealizować wszystkie etapy inwestycji w zgodzie z wymogami unijnymi, co z pewnością jest dla niego dużym wyzwaniem.
Warto tu podkreślić, że w trudnych sytuacjach podczas realizacji projektów beneficjenci Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko nie są sami. Polskie Stowarzyszenie Beneficjentów Funduszy Pomocowych organizuje konferencje szkoleniowe. Takie spotkania sprzyjają wymianie doświadczeń oraz zdobyciu cennej wiedzy.


Marta Biłas, Polskie Stowarzyszenie Beneficjentów Funduszy Pomocowych
 


Artykuł opublikowany w ''Przegladzie Komunalnym'' nr 8/2010 

 

 

Trafne prognozy


Rejonowe Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji (RPWiK) w Chrzanowie to beneficjent, który pomyślnie zakończył wsparty środkami Funduszu Spójności projekt pn. „Gospodarka wodna w Chrzanowie'. Na tę inwestycję, realizowaną na terenie trzech gmin powiatu chrzanowskiego (Chrzanów, Libiąż i Trzebinia), składały się przebudowa systemu wodociągowego, wykonanie dodatkowej sieci kanalizacji sanitarnej oraz rozbudowa i modernizacja jednej z czterech należących do spółki oczyszczalni ścieków.
Rejon objęty projektem zasilany był w wodę pochodzącą z własnych ujęć wód podziemnych. Jednak w świetle zagrożenia degradacją niemal wszystkich ujęć - spowodowaną likwidacją zakładów górniczych na terenie powiatu chrzanowskiego - należało się liczyć z możliwością wystąpienia znacznego deficytu wody. Prognoza ta oparta była na opracowaniach instytucji badawczych. W celu zapewnienia dostawy wody w potrzebnej ilości i o jakości zgodnej z normami dla wody zdatnej do spożycia konieczne było zapewnienie jej nowego źródła. Obecnie jest nim Górnośląskie Przedsiębiorstwo Wodociągowe, z którego woda na teren działania beneficjenta może być dostarczana poprzez wybudowane magistrale wodociągowe o długości 45,5 km do trzech zbiorników wody (o pojemności 2500 m3 każdy).
Nowy system zaopatrzenia w wodę wyeliminował zagrożenie deficytem wody pitnej, wynikającym z likwidacji ujęć wód kopalnianych w kopalni Janina II w Libiążu oraz Zakładach Górniczych Trzebionka w Trzebini (miały one łączną wydajność 8600 m3/d). Zapewnił również dostawy wody w czasie tegorocznej powodzi, kiedy nastąpiło skażenie ujęcia wód kopalnianych Szyb Józef w Chrzanowie (o wydajności 7200 m3/d).
Przed realizacją inwestycji borykano się również z niedostatecznym stopniem skanalizowania powiatu chrzanowskiego. Otóż dostępu do sieci nie posiadało ok. 7% mieszkańców Chrzanowa i 30% mieszkańców Libiąża, a na terenach wiejskich niemal zupełnie nie było kanalizacji sanitarnej. Tam ścieki gromadzono w zbiornikach bezodpływowych, z których wywożono je wozami asenizacyjnymi do okolicznych punktów zlewnych. Taki system był w praktyce niewygodny, poza tym stanowił zagrożenie dla zdrowia ludzi i był źródłem zanieczyszczeń środowiska (tzw. szamba często były nieszczelne).
Beneficjent po zrealizowaniu projektu zapewnił możliwość przyłączenia się do sieci kanalizacyjnej nowych nieruchomości.


 

Zmodernizowana oczyszczalnia


RPWiK w Chrzanowie dysponuje aż czterema oczyszczalniami ścieków. Trzy z nich zostały już wcześniej zmodernizowane, natomiast Libiąż „B' pracowała w przestarzałym procesie technologicznym i była już obiektem wyeksploatowanym. Co prawda, oczyszczone ścieki z niej odprowadzane spełniały wymogi unijne i krajowe, ale liczono się z tym, że po rozbudowaniu sieci kanalizacyjnej obiekt ten okaże się niewydolny i zaczną się awarie wyeksploatowanych urządzeń. Żeby temu zapobiec, wykonano szereg prac, m.in. zmodernizowano ciąg technologiczny służący do oczyszczania ścieków dopływających oraz dowożonych wozami asenizacyjnymi. Wybudowano też stację zlewczą ścieków, mechaniczną stację oczyszczania ścieków ze skratek i piasku oraz budynek technologiczny ze stacją dmuchaw i instalacją odwadniania i higienizacji osadu nadmiernego. Ponadto zmodernizowano blok biologicznego oczyszczania. Dodatkowo powstała linia zasilająca ze stacją transformatorową, nowoczesne instalacje sterowania, automatyki i monitoringu z centralną sterownią oraz punkty opomiarowania ilości i jakości ścieków surowych oraz oczyszczonych. Uwzględniając nowe uwarunkowania technologiczne, dokonano modyfikacji układu sieci wodno-kanalizacyjnych, dróg, placów itp.


Nagrodzony trud


Sukces jest owocem pracy - żeby go osiągnąć, niejednokrotnie trzeba pokonać szereg przeciwności. Tak było w przypadku inwestycji realizowanej przez RPWiK w Chrzanowie. To jeden z pierwszych projektów w Polsce, dofinansowanych z Funduszu Spójności i m.in. dlatego stanowił on nowe i duże wyzwanie dla beneficjenta.
Trud i zaangażowanie spółki w dzieło z czasem dały wymierne korzyści. Inwestycja zapewniła ponad 45 km nowej sieci wodociągowej. Dzięki temu zaopatrzono mieszkańców gmin objętych projektem w wodę pitną o parametrach spełniających wymogi prawa polskiego i unijnego. Wyeliminowano możliwość wystąpienia jej deficytu.
Budowa ponad 164 km sieci kanalizacji sanitarnej, podobnie jak modernizacja oczyszczalni, przyczyniła się do poprawy stanu środowiska naturalnego poprzez zmniejszenie emisji zanieczyszczeń do wód i gleby. Należy również podkreślić, że budowa nowych urządzeń na oczyszczalni dała możliwość oczyszczania ścieków dowożonych wozami asenizacyjnymi z gospodarstw domowych nieobjętych projektem.
Inwestycja przyczyniła się do wzmocnienia spójności gospodarczej i społecznej regionu, natomiast gminy objęte projektem zyskały na swojej atrakcyjności.


Marta Biłas, Polskie Stowarzyszenie Beneficjentów Funduszy Pomocowych

 

 


Artykuł opublikowany w ''Przegladzie Komunalnym'' nr 7/2010  

 

 

Wzorowy monitoring

 

„Kanalizacja sanitarna miasta Zgierz wraz z modernizacją oczyszczalni ścieków' - to kolejny unijny projekt, którego realizacja zbliża polski sektor gospodarki wodno - ściekowej do standardów określonych w prawie Wspólnoty Europejskiej. Inwestycję realizowaną w blisko 60-tysięcznym mieście tworzy kilkanaście kontraktów budowlanych i usługowych. W zakresie Projektu można wyodrębnić 4 zadania, z których jedno pn. „Modernizacja Stacji Wodociągowej w Zgierzu' zasługuje na szczególną uwagę.

 

Opomiarowanie, automatyzacja, wizualizacja...

 

Swoim zakresem objęło ono m.in. instalację opomiarowania, automatyzacji oraz wizualizacji procesu ujmowania, uzdatniania i tłoczenia wody do sieci wodociągowej w Zgierzu.
Zastosowano nadrzędny system sterowania i monitoringu pracy Stacji Wodociągowej, który poza kontrolą procesu technologicznego zapewnia również wizualizację i monitoring zasilania energetycznego Stacji Uzdatniania, Ujęcia Wody „Ciosnowska' oraz Ujęcia Wody „Proboszczewice'. Obejmuje on swoim zakresem pomiary elektryczne ze stacji transformatorowych, co umożliwia m.in. odczyt i archiwizację parametrów pracy systemu energetycznego. Dla zapewnienia bezproblemowej komunikacji pomiędzy Stacją Wodociągową, a oddalonym Ujęciem Wody „Proboszczewice' wykonano pomocnicze, nowoczesne łącze radiowe, rezygnując z przestarzałego połączenia kablowego.
Dla potrzeb zarządzania pracą Stacji zmodernizowano pomieszczenie Centralnej Dyspozytorni. Zostały tam umieszczone stacje operatorskie mające za zadanie wizualizację graficzną, rejestrację sygnałów i ich odtwarzanie, alarmowanie, sporządzanie raportów. Wolnostojąca wykonana w technice mozaikowej tablica synoptyczna stanowi ważny element monitoringu, jak też wystroju Dyspozytorni. Ze względu na bezpieczeństwo oraz konieczność ciągłej pracy systemu sterowania i nadzoru pracy Stacji Wodociągowej zainstalowano dwie stacje z systemem SCADA (Supervision, Contro and Data Acquisition), umożliwiające realizację tych samych funkcji, z których jedna funkcjonuje w trybie tzw. gorącej rezerwy.

 

Komputerowy obraz

 

Jako system wizualizacji Stacji Wodociągowej zastosowano oprogramowanie InTouch pracujące pod kontrolą systemu Windows XP. Podstawowym obrazem systemu wizualizacji jest uproszczony schemat technologiczny Stacji, który stanowi bazę wyjściową do wybierania szczegółowych schematów poszczególnych węzłów technologicznych. Uwidocznione są na nich odpowiednio oznaczone kolorystycznie orurowania, stany pracy kolejnych urządzeń oraz podstawowe parametry technologiczne stanowiące odwzorowanie technologii obiektu oraz sygnałów wprowadzonych do systemu. Ułatwia to operatorowi nadzór nad obiektem, jak też daje możliwość oddziaływania na niego. Poszczególne schematy odzwierciedlają topograficzne i funkcjonalne rozmieszczenie urządzeń na Stacji. Przy pomocy „myszki' można dokonać wyboru określonego węzła. Wyświetlony zostaje wówczas obraz przedstawiający dany obiekt oraz jego parametry pracy. W trybie pracy automatycznej możliwe jest modyfikowanie wartości krytycznych dla alarmów, załączanie i wyłączanie procesów na terenie danego obszaru. Istnieje również możliwość przeglądania zapisanych na dysku pomiarów w postaci danych archiwalnych oraz bieżących np. za pomocą wykresów.
W celu ochrony pomp głębinowych zastosowano zabezpieczenia SIMOCODE pro (SIRIUS Motor Management and Control Devices) , które kontrolują i chronią silniki pomp. Zapewniają one szeroko pojęte diagnozowanie w zakresie danych ruchowych, serwisowych i diagnostycznych.

 

Ponadto wykonano...

 

W ramach „Modernizacji stacji wodociągowej w Zgierzu' wymieniono dotychczas używane w sytuacjach koniecznych, urządzenia do dezynfekcji wody podchlorynem sodu na urządzenia do ciągłego stosowania procesu dezynfekcji z wykorzystaniem dwutlenku chloru. Ciągła, automatyczna dezynfekcja wody dwutlenkiem chloru zapewnia stabilność biologiczną wody, przy tym powoduje również, że dostarczana mieszkańcom Zgierza woda jest lepsza pod względem smakowym niż dotychczas. Ponadto prace obejmowały również budowę trzech nowych studni głębinowych, wymianę rurociągów i armatury na terenie Stacji Wodociągowej w Zgierzu oraz budowę, w miejsce przestarzałych dwóch odstojników wód popłucznych zbierających wodę z procesu płukania odżelaziaczy.

Efekt ostateczny

Realizacja podmiotowego działania umożliwiła wyeliminowanie niedoborów jakościowych i ilościowych w obszarze ujmowania i uzdatniania wody, osiągnięcie standardów unijnych w zakresie uzdatniania wody pitnej, zwiększyła się niezawodność urządzeń i instalacji Stacji Wodociągowej. Zastosowanie kompleksowego monitoringu zapewnia szczegółową, ciągłą kontrolę całego systemu pracy Stacji. Umożliwia natychmiastowe wykrycie ewentualnej awarii, szybką reakcję na zaistniałą usterkę, co w efekcie zapewnia ciągłą dostawę wody pitnej dla miasta Zgierza.
Wykonane działanie w połączeniu z pozostałymi zadaniami objętymi projektem, to jest: modernizacją oczyszczalni ścieków, budową i modernizacją sieci wodociągowej oraz kanalizacyjnej, stanowi istotny element inwestycji wodno - ściekowej realizowanej przez Wodociągi i Kanalizacje - Zgierz' Sp. z o. o.

 

Marta Biłas, Polskie Stowarzyszenie Beneficjentów Funduszy Pomocowych

 


Artykuł opublikowany w ''Przegladzie Komunalnym'' nr 6/2010

 

 Tyska oczyszczalnia


Regionalne Centrum Gospodarki Wodno-Ściekowej w tychach (RCGW) to jednoosobowa spółka skarbu gminy Tychy. Jej zadaniem jest m.in. obsługa oczyszczalni ścieków. W trakcie eksploatacji okazało się, że obiekt wymaga gruntownej modernizacji. Podjęte w tym kierunku dzialania opłaciły się, przynosząc wiele korzyści.
W pierwszych latach od momentu przekazania oczyszczalni w ręce RCGW sytuacja nie była jednak godna pozazdroszczenia - wówczas stan tyskiej oczyszczalni był zły: wysoce awaryjna infrastruktura obiektu, mało skuteczna technologia oczyszczania ścieków czy uciążliwość zapachowa oczyszczalni. Dlatego w 2001 r. decyzją wojewody śląskiego przyjęto wieloletni program naprawczy dla oczyszczalni. Podjęto się gruntownej, trzyetapowej modernizacji.
Pierwszy etap polegał na remoncie pompowni głównej doprowadzającej ścieki do obiektów i urządzeń technologicznych służących do ich mechanicznego oczyszczania. Kolejny obejmował wybudowanie dwóch niezależnych ciągów technologicznego oczyszczania ścieków z możliwością usuwania związków biogennych. Zadaniem pierwszego z nich jest oczyszczanie ścieków dzięki zastosowaniu technologii, opartej na reaktorach sekwencyjnych SBR wspomaganych sektorem beztlenowym. Zapewnia ona pełną nitryfikację nawet w zimie oraz zapobiega rozmnażaniu się bakterii nitkowatych. Przy tym nie wymaga stosowania dodatkowych mieszadeł, dzięki czemu ścieki nie pienią się. W przypadku drugiego ciągu wykorzystuje się przepływowe komory osadu czynnego, które umożliwiają efektywne usuwanie związków azotu i fosforu.
Jednak na szczególną uwagę zasługuje trzeci etap - modernizacja części osadowej z odzyskiem biogazu.


Ile energii w osadach ściekowych?


Do 2006 r. biogaz powstający z osadów ściekowych spalany był w kotłach węglowych. Stanowił on paliwo do produkcji ciepła wykorzystywanego do wspomagania procesów technologicznych oraz grzewczych. Nie wykorzystywano go jednak efektywnie, co postanowiono zmienić.
W 2006 r. zmodernizowano kotłownię i zabudowano pierwszy agregat prądotwórczy, zasilany biogazem powstającym w procesie fermentacji osadów ściekowych. Zamontowano agregat o mocy 345 kW energii elektrycznej i 531 kW energii cieplnej. Na jego zakup spółka otrzymała dotację z EkoFunduszu. W tym samym roku rozpoczęto również inwestycję pod nazwą „Gospodarka osadami na Oczyszczalni Ścieków w Urbanowicach', realizowaną w ramach projektu gminy Tychy „Gospodarka ściekowa w Tychach', współfinansowanego ze środków Funduszu Spójności. Dzięki temu niektóre obiekty na oczyszczalni zmodernizowano, inne zakupiono i zamontowano po raz pierwszy.
W ramach infrastruktury służącej do produkcji biogazu z osadów ściekowych zmodernizowano zbiornik buforowy osadu nadmiernego i przefermentowanego, który powstał z dotychczasowej komory ZKF-u, zagęszczacze grawitacyjne/fermentery przeznaczone do produkcji lotnych kwasów tłuszczowych, zbiornik biogazu o pojemności 2 tys. m3, budynek stacji odwadniania oraz wymiennikownię budynku kotłowni i agregatów prądotwórczych do podgrzewania i cyrkulacji osadów.
Dodatkowo zamontowano stację odsiarczania, biofiltry, wirówkę i zagęszczacz mechaniczny, pochodnię do spalania biogazu, 20 pomp technologicznych oraz drugi agregat kogeneracyjny o mocy identycznej jak pierwszy.


Po metamorfozie


Obecnie osad surowy z osadników wstępnych kierowany jest do specjalnych, wydzielonych komór fermentacyjnych. Osad nadmierny z ciągów biologicznego oczyszczania ścieków trafia również do dwóch nowych komór WKF. Przez ponad 30 dni zachodzi w nich proces fermentacji metanowej (przeprowadzanej w temperaturze 35-37ºC, dającej dodatni bilans energii). Przefermentowany osad po odgazowaniu kierowany jest do stacji odwadniania. Następnie gromadzony jest na tymczasowym składowisku osadów odwodnionych i wykorzystywany do rekultywacji zdegradowanych gruntów. Warto nadmienić, że do procesów zagęszczania i odwadniania osadów, a także do zraszania biofiltrów wykorzystuje się ścieki oczyszczone po to, aby ograniczyć zużycie wody (w planach jest również wykorzystanie ścieków oczyszczonych jako wody technologicznej na potrzeby firm zewnętrznych). Zastosowanie nowoczesnych urządzeń dodatkowo ogranicza zużycie energii elektrycznej oraz emisję hałasu. Odpowiednia infrastruktura stwarza dogodne warunki do produkcji biogazu, natomiast jego ujmowanie umożliwia nowa sieć oraz zmodernizowany zbiornik. Dodatkowo procesowi fermentacji wraz z osadem poddawana jest serwatka oraz tłuszcze z przemysłu mleczarskiego, co ma bardzo korzystny wpływ na ilość powstającego biogazu. A tego w przypadku tyskiego obiektu nie brakuje - w 100% zapewnia on energię cieplną, konieczną do procesu fermentacji oraz do ogrzewania obiektów oczyszczalni. Natomiast w ponad 95% zapewnia energię elektryczną. Pozwala zaoszczędzić spółce na zakupie energii, natomiast jej nadwyżki sprzedać do zewnętrznej sieci energetycznej.
W dobie alarmująco ubywających zasobów paliw kopalnych wzrasta znaczenie i wykorzystanie odnawialnych źródeł energii. Obecnie duże nadzieje wiąże się z biomasą, która może stanowić aż 98% energii pochodzącej z alternatywnych źródeł. Osady powstające w procesie oczyszczania ścieków mogą być z powodzeniem wykorzystywane w tym właśnie celu. Prowadzenie działań skupionych na produkcji energii odnawialnej jest wysoce opłacalne, ponieważ przyznawane są za to tzw. zielone certyfikaty. Sprzedawane są one przez spółkę na Towarowej Giełdzie Energii i generuje dodatkowy przychód.
Modernizacja obiektu przyniosła szereg korzyści. Obecnie efektywniej ujmuje i spala się biogaz. Zastosowanie nowoczesnych urządzeń umożliwiło likwidację nisko wydajnej i uciążliwej kotłowni, przez co ograniczono emisję CO2 i związków toksycznych do atmosfery (w efekcie zmniejszyła się wysokość opłaty środowiskowej). Natomiast hermetyzacja urządzeń oczyszczalni spowodowała, że dziś mieszkańcy nie skarżą się na jej uciążliwość. Warto również nadmienić, że tyska oczyszczalnia jest w stanie przyjąć dodatkowe ilości ścieków i osadów poprzez zachowanie rezerwy ilościowej i jakościowej swoich obiektów.

 

Marta Biłas, Polskie Stowarzyszenie Beneficjentów Funduszy Pomocowych


Artykuł opublikowany w ''Przegladzie Komunalnym'' nr 5/2010

 

 Na wsi jak w mieście

 

Dysproporcje jakie dzielą mieszkańców miast i wsi widoczne są gołym okiem. Miasto to zgiełk, pośpiech ale i wygoda życia wynikająca chociażby z dostępu do potrzebnej infrastruktury. Wieś to spokój, bliskość natury - atuty, którym naprzeciw stają braki infrastrukturalne.
Wyrównać standard życia mieszkańców miasta i wsi to jeden z priorytetowych celów jakie do zrealizowania założyły sobie władze gminy Nysa oraz beneficjent środków unijnych - spółka Wodociągi i Kanalizacja „AKWA' w Nysie.

Na obszarze swojego oddziaływania spółka podjęła się realizacji kompleksowego projektu pn. „Odprowadzanie ścieków sanitarnych z miasta Nysa i wsi Gminy Nysa'. Polegał on na skanalizowaniu niemalże całej gminy w tym niewielkiej części miasta oraz terenu 22 sołectw. Prace nad przedsięwzięciem wspartym środkami z Funduszu Spójności rozpoczęto już w 2003r., a w 2007 r. zaczęły się prace budowlane. Natomiast w pierwszym kwartale 2010r. zakończono ostatnie kontrakty wykonawcze. Cały projekt podzielono na dwa etapy. Łącznie powstało blisko 170 km nowej sieci kanalizacyjnej.
Technologia jaką wykorzystano zakłada odbiór i transport ścieków z terenu objętego projektem systemem kanalizacyjnym grawitacyjno - ciśnieniowym a następnie ich oczyszczanie na urządzeniach mechaniczno - biologicznej oczyszczalni ścieków w Nysie. Na tempo robót duży wpływ miały niesprzyjające warunki pogodowe. Tegoroczne mrozy, które na ok. miesiąc przerwały prace na budowie - m.in. dlatego zakończenie prac w ramach drugiego etapu nastąpiło w pierwszym kwartale 2010r., a nie (jak wcześniej zakładano) z końcem 2009r. W momencie projektowania głównych ciągów sieciowych uwzględniono lokalizacje miejscowości oraz ich położenie wysokościowe względem oczyszczalni, ukształtowania terenu a także przebiegu istniejących kolektorów Głuchołazy - Nysa i Otmuchów - Nysa. Jedynie wyższy niż zakładano poziom wód gruntowych, wymusił konieczność większego niż zakładano odwodnienia wykopów.
Inwestycja umożliwiła zredukowanie zanieczyszczeń wprowadzanych do środowiska, w szczególności do gleby, wód podziemnych i powierzchniowych w tym do rzeki Biała Głuchołaska (źródło wody pitnej dla ok. 50 tyś mieszkańców Gminy Nysa). Wpływa na poprawę stanu jeziora Nyskiego (proponowane do objęcia ochroną w ramach Programu Natura 2000) oraz jezior Otmuchowskiego i Nyskiego (obszar chronionego krajobrazu). Korzyścią jest z pewnością wyrównanie poziomu życia ludności miejskiej z mieszkańcami wsi. Przeprowadzone działania wpływają na poprawę atrakcyjności terenów wiejskich, a tym samym na zmniejszenie zjawiska migracji jej ludności. Gmina będzie dzięki temu atrakcyjniejsza inwestycyjnie, a wraz z nowymi inwestorami można mieć nadzieję na nowe miejsca pracy.
Realizacja tego kompleksowego projektu w tak krótkim czasie była możliwa jedynie dzięki unijnemu wsparciu w maksymalnej możliwej wysokości 85% wydatków kwalifikowanych, czyli blisko 15,4 mln euro (planowany koszt realizacji inwestycji wynosił ponad 18,7 mln euro (planowany koszt realizacji inwestycji wynosił ponad 18,7 mln euro. Jednak rzeczywisty koszt - z przyczyn niezależnych od inwestora - szacowany jest na ok. 23,1 mln euro.

 

Marta Biłas, Polskie Stowarzyszenie Beneficjentów Funduszy Pomocowych

 

 


Artykuł opublikowany w ''Przegladzie Komunalnym'' nr 4/2010

 

Odpady - źródłem energii


Składowisko Odpadów Komunalnych w Machnaczu (woj. kujawsko-pomorskie) od 1986 r. jest miejscem deponowania odpadów komunalnych pochodzących z terenu Włocławku oraz okolicznych gmin. W pierwszych latach istnienia obiektu trafiał tam cały zmieszany strumień odbieranych odpadów, których wówczas nie segregowano. Dziś odpady poddaje się segregacji, a z istnienia składowiska czerpie się istotne zyski.
Ze względu na zmieniające się przepisy prawne w zakresie gospodarki odpadowej oraz szybkie zapełnianie składowiska w 1998 r. przystąpiono do jego modernizacji i rozbudowy. Jednym z pierwszych podjętych wówczas działań było zamknięcie czaszy zdeponowanych odpadów i zabezpieczenie jej folią PEHD. Zastosowanie takiej formy odizolowania odpadów od atmosfery spowodowało, iż pod folią wytworzyły się warunki i zaczął się proces fermentacji odpadów. Powstający w efekcie biogaz kierowano do studzienek zbiorczych, skąd początkowo następował jego swobodny wypływ do atmosfery.


Co daje biogaz?


Jak wiadomo, biogaz może być wykorzystywany jako odnawialne źródło energii. Dlatego też Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej „Saniko' z Włocławka (będące członkiem wspierającym PSBFP) w latach 2004-2005 przystąpiło do realizacji inwestycji polegającej na odzysku i gospodarczym wykorzystaniu gazu składowiskowego z części podfoliowej składowiska. Chodziło o wybudowanie gazociągów przesyłowych i zbiorczych oraz stanowiska spalania biogazu wraz z montażem generatora prądu o mocy 100 kW z blokiem odzysku ciepła. Taka infrastruktura pozwoliła ująć biogaz, spalić go, a przy tym wytworzyć energię cieplną oraz elektryczną. Energia elektryczna wykorzystywana jest przez spółkę do zasilenia urządzeń Regionalnego Zakładu Utylizacji Odpadów Komunalnych (RZUOK) w Machnaczu, w skład którego wchodzi sortownia odpadów, komposter odpadów organicznych oraz pomieszczenia socjalne. Natomiast powstająca energia cieplna wykorzystywana jest do ogrzewania obiektów RZUOK-u oraz, co ciekawe, do ogrzewania tuneli foliowych, w których hodowane są kwiaty, dostarczane przez spółkę na rynek lokalny (fot. 1). W 2006 r. Spółka kontynuowała proces rozbudowy i modernizacji instalacji odgazowania składowiska, dlatego zdecydowano się na włączenie istniejącego generatora prądu do pracy równoległej z siecią energetyki zawodowej. Produkowaną energię elektryczną sprzedaje się do sieci krajowej.
Wychodząc naprzeciw przepisom prawnym w zakresie konieczności odzysku odpadów biodegradowalnych, w latach 2005-2006 w wydzielonej części kwatery składowiskowej stworzono zbiornik ziemny, zwany pryzmą energetyczną. Tu deponowane są zanieczyszczone odpady organiczne, pochodzące ze strumienia zmieszanych odpadów komunalnych, wyselekcjonowane jako frakcja drobna i średnia podsitowa z linii sortowniczej. W pryzmie dochodzi do bioenergetycznej degradacji frakcji organicznej odpadów. W wyniku tego procesu również powstaje biogaz, który ujmuje się dzięki zamontowanym studniom odwadniająco-odgazowującym. Gaz z warstwy podpowierzchniowej pryzmy pochłaniany jest dzięki studniom poziomym.


I co dalej...


W 2009 r. podjęto decyzję o przystąpieniu do kolejnego etapu rozbudowy istniejącego systemu odgazowywania składowiska, ponieważ istniejący dotąd system nie pozwalał na pełne wykorzystanie zasobności złoża. Brakowało bowiem kontroli nad stanem złoża odpadów w części podfoliowej, a pracujący generator prądu okazał się niewystarczający. Obecnie źródłem powstawania biogazu na składowisku w Machnaczu jest kwatera podfoliowa i nadfoliowa oraz pryzma energetyczna. W ramach nowej inwestycji wybudowano 12 nowych studni ujęć gazu wysypiskowego (fot. 2), które przechodzą przez geomembranę w sposób szczelny, uniemożliwiający niekontrolowaną migrację gazu. Zamontowano nowe gazociągi zbiorcze odprowadzające biogaz ze studni do kontenera zbiorczego, a następnie - poprzez ssawę gazową - do nowego generatora prądu o mocy 200 kW. Zakończenie prac w ramach rozbudowy instalacji planowane jest na drugi kwartał 2010 r. Dzisiaj spółka ma już w planach trzeci etap rozbudowy instalacji w obrębie kwatery nr 2.
W swoich założeniach spółka planuje też wybudowanie instalacji do oczyszczania oraz sprężania biogazu, tak aby mógł on być w przyszłości wykorzystywany jako paliwo do napędzania pojazdów (np. śmieciarek).
Pierwszy etap rozbudowy systemu odgazowywania składowiska zrealizowano dzięki wsparciu finansowemu ze strony WFOŚiGW w Toruniu oraz środków własnych. W przypadku drugiego etapu poza własnym wkładem Spółka skorzystała ze środków, które zaoferował Ekofundusz.


Korzyści


Zmodernizowane składowisko w Machnaczu z sukcesywnie rozbudowywaną instalacją do poboru i przetwarzania biogazu daje wiele korzyści. Umożliwia ograniczenie emisji biogazu do atmosfery, zmniejszając przy tym uciążliwość zapachową składowiska, a także sprawia, że poprawie ulegają warunki sanitarne na terenie otaczającym obiekt. Biogaz, który stanowi cenne źródło energii odnawialnej, służy do produkcji energii elektrycznej i cieplnej, wykorzystywanej następnie na potrzeby RZUOK-u, przez co ogranicza się koszty eksploatacji zakładu, natomiast nadwyżki produkowanej energii dają zyski, ponieważ sprzedawane są do sieci energetyki zawodowej.

 

Marta Biłas, Polskie Stowarzyszenie Beneficjentów Funduszy Pomocowych

 


Artykuł opublikowany w ''Przegladzie Komunalnym'' nr 3/2010

 

 W jedności siła


Kompleksowe projekty wspierające ochronę środowiska współfinansowane ze środków unijnych to złożone kilkuletnie działania zmierzające do osiągnięcia standardów określonych w rozporządzeniach i dyrektywach UE. W celu zapewnienia pełnej kontroli działań, wielomilionowe inwestycje dzieli się na poszczególne części określane jako zadania, kontrakty wykonawcze. Pomyślne zrealizowanie całego przedsięwzięcia jest możliwe przy należytym wypełnieniu obowiązków spoczywających na barkach zmawiających, wykonawców oraz inżynierów kontraktu.


Wspólne dzieło


W świetle prawa cywilnego kontrakt oznacza zgodne porozumienie co najmniej dwóch stron, określające ich wzajemne obowiązki i prawa. Zamawiający oraz Wykonawca w ramach swobody kształtowania treści umów mogę zawrzeć taką umowę aby nie sprzeciwiała się ona ustawie ani zasadom współżycia społecznego o czym mówi art. 3531 Kodeksu cywilnego oraz Prawa Zamówień Publicznych.
Coraz częściej inwestorzy korzystają z Warunków Kontraktowych określonych przez FIDIC. Zalecane standardowe Warunki Ogólne dla realizacji inwestycji określa dokument wydany przez FIDIC, a Warunki Szczegółowe Zamawiający. Zamawiający zobowiązany jest do przygotowania i przeprowadzenia postępowania o udzielenie zamówienia w sposób zapewniający zachowanie uczciwej konkurencji i równe traktowanie wykonawców (art.7. ustawy Pzp). Dokonuje drogą przetargu publicznego wyboru wykonawcy robót natomiast drugi zobowiązany jest do ich wykonania, na warunkach przyjętej oferty oraz usunięcia wszelkich usterek, które mogą zostać ujawnione w okresie gwarancji. Wykonawca musi stosować się do wszystkich obowiązujących przepisów prawnych, norm, wytycznych. To na wstępie powinna zagwarantować Specyfikacja Istotnych Warunków Zamówienia (SIWZ). Istotę kontraktu stanowi również utrzymanie równowagi między wymaganiami i interesami obu stron oraz sprawiedliwy podział ryzyk wynikających z zagrożeń i odpowiedzialności.


Na straży Inżynier Kontraktu


Decydując się na stosowanie standardów FIDIC, istotną rolę podczas realizacji projektu/kontraktu pełni Inżynier Kontraktu. Jest nim ekspert/grupa ekspertów wybrana przez Zamawiającego również w trybie przetargu, w celu prowadzenia nadzoru inwestorskiego nad realizacją warunków umowy Zamawiającego z Wykonawcą. Warunki pracy Inżyniera są szczegółowo wymienione w jego kontrakcie. Zamawiający dokonując wyboru Inżyniera na wczesnym etapie inwestycji, może do jego obowiązków wprowadzić branie udziału w przygotowaniu dokumentacji przetargowej na opracowanie dokumentacji projektowej, dostawy i roboty budowlane oraz ocenie, opiniowaniu oraz weryfikacji złożonych ofert. Podstawowym obowiązkiem Inżyniera jest prowadzenie kontroli nad tym aby kontrakt zawarty pomiędzy inwestorem a wykonawcą był realizowany zgodnie z: treścią zamówienia i przyjętą ofertą, zatwierdzaniem dokumentacji projektowej do realizacji, obowiązującymi wymogami technicznymi i technologicznymi, a prace przebiegały zgodnie z przepisami Prawa Budowlanego i harmonogramem. Zgodnie z warunkami FIDIC w miarę potrzeb ma on obowiązek udzielania informacji i poleceń wykonawcy dotyczących rozwiązań technicznych i jakości prac rzutujących na postęp robót oraz ocenę przedłożonych propozycji wykonawcy w tym zakresie. Sprawuje on pieczę nad tym aby dotrzymany został termin realizacji inwestycji oraz żeby prace przebiegały bezproblemowo. Zatwierdza on świadectwa płatności, na podstawie których inwestor uruchamia płatności na rzecz wykonawcy. W końcowym etapie realizacji przedsięwzięcia uczestniczy on w odbiorach technicznych robót i Próbach Końcowych instalacji, a następnie bierze udział w przekazywaniu ich do użytkowania. Nadzór Inżyniera pozwala sprawnie i kompleksowo monitorować postęp prac. Po zakończeniu robót, przed odbiorem ostatecznym Inżynier jest zobowiązany do sporządzenia tzw. Raportu Końcowego Inżyniera zamawiającemu, który jest bazą do sporządzenia przez inwestora Raportu Końcowego dla Komisji Europejskiej. Warto podkreślić, że Inżynier nie jest stroną kontraktu dla Wykonawcy, pośredniczy on natomiast pomiędzy Wykonawcą a Zamawiającym.


Niedopełnienie obowiązków


Realizacja projektu to szereg niełatwych do pokonania etapów. Nieznajomość obowiązujących przepisów, ich zawiłość a przez to niejasność skutkują później koniecznością dokonywania poprawek, wyeliminowania zaistniałych błędów, niestety niejednokrotnie wydłużając czas realizacji projektu i mogą skutkować zmniejszeniem lub cofnięciem współfinansowania unijnego. Popełnianie błędów zdarza się każdemu, inwestorom, wykonawcom, inżynierom kontraktów. Już na wstępnym etapie nierzadko zdarza się niekompletne sporządzenie wniosku. Nieprzestrzeganie spójności pomiędzy sporządzonym harmonogramem działań a wydatkami zawartymi w budżecie. Brak realistycznej wyceny kosztów czy niedopełnianie obowiązku należytego archiwizowania dokumentacji z realizacji projektu, to tylko niektóre pospolicie spotykane uchybienia. Wiele z nich ujawnia się dopiero w momencie przeprowadzonej kontroli, którą w każdym momencie realizacji projektu przeprowadzić może przykładowo Urząd Kontroli Skarbowej, Urząd Zamówień Publicznych, Najwyższa Izba Kontroli czy instytucje UE takie jak Europejski Trybunał Obrachunkowy czy Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych. W przypadku wykrycia dużych nadużyć możliwe jest nawet rozwiązanie umowy na dofinansowanie przedsięwzięcia! Kontrole finansów publicznych są wymagane prawem. Pozwalają chociażby uzyskać pewność czy dana inwestycja została prawidłowo zrealizowana a założone na wstępie rezultaty rzeczowe i ekonomiczne przy udziale dotacji zostały osiągnięte. Beneficjent realizujący inwestycję powinien pamiętać o wyborze wykwalifikowanej kadry, dobrych specjalistów, działających zespołowo, mających na uwadze wspólny cel. Tu szczególnie ważna jest dobra współpraca inwestora z wykonawcami i inżynierem kontraktu, ich dobra komunikacja, poprawnie prowadzone działania, na bieżąco powinny być konsultowane i dokumentowane.

 

Marta Biłas, Polskie Stowarzyszenie Beneficjentów Funduszy Pomocowych

 


Artykuł opublikowany w ''Przegladzie Komunalnym'' nr 2/2010

 

 

Program Gospodarki Wodno-Ściekowej w Piasecznie

 

Jedna z najdynamiczniej rozwijających się podwarszawskich gmin - gmina Piaseczno zbliża się dużymi krokami do zakończenia robót terenowych realizowanych w ramach projektu pn. „Program Gospodarki Wodno - Ściekowej w Piasecznie'. Celem wielomilionowego, największego w historii gminy przedsięwzięcia współfinansowanego ze środków Funduszu Spójności jest poprawa warunków sanitarnych terenu objętego projektem oraz standardu życia mieszkańców. Przybliżmy w jaki sposób ta wodno-ściekowa inwestycja przyczyni się do zmniejszenia różnic społeczno - gospodarczych pomiędzy obywatelami Unii Europejskiej.

 

Procedura aplikacyjna

 

Pierwsze prace przygotowawcze nad planowaną inwestycją rozpoczęto już w czerwcu 2003 roku, a w czerwcu 2004 roku Rada Miejska w Piasecznie podjęła Uchwałę w sprawie akceptacji „Programu uporządkowania gospodarki wodno-ściekowej na terenie Miasta i Gminy Piaseczno'. Tym samym upoważniła burmistrza do podpisania wniosku o dofinansowanie projektu ze środków Unii Europejskiej. Następnie podpisany dokument przekazano Ministerstwu Środowiska, które przedłożyło go Komisji Europejskiej - która nadała projektowi numer oraz nieco zmodyfikowała jego tytuł. W efekcie wydano pomyślną decyzję w kwestii współfinansowania inwestycji ze środków Unii Europejskiej. Kolejnymi ważnymi działaniami tym razem już ze strony beneficjenta - Miasta i Gminy Piaseczno było powołanie Pełnomocnika ds. Realizacji Projektu (MAO) i Zespołu ds. Realizacji Projektu pn. Jednostka Realizująca Projekt (JRP). Na podstawie przeprowadzonych przetargów wyłoniono Inżyniera Kontraktu (firmę Safege S.A.), który objął nadzór nad realizacją inwestycji, a także wykonawców poszczególnych zadań.

 

Zakres rzeczowy projektu

 

„Program Gospodarki Wodno - Ściekowej w Piasecznie' to duża inwestycja komunalna obejmująca w ogólnym ujęciu cztery zadania.
Pierwsze z nich swoim zakresem obejmowało przebudowę i rozbudowę oczyszczalni ścieków w Piasecznie. Obiekt wybudowany w latach 70 - tych ubiegłego wieku posiadał przepustowość 10,8 tyś m3 ścieków na dobę, tym samym z dzisiejszej perspektywy był dostosowany do przyjmowania niewielkich ilości tych nieczystości. Miasto i Gmina Piaseczno z racji swojej podwarszawskiej lokalizacji cieszy się intensywnym rozwojem, największym w swojej 580 - letniej historii. Objawia się to chociażby dużym przyrostem liczby mieszkańców (tu roczny przyrost wynosi 1500 - 2000 osób). W ciągu ostatnich 10 lat podwojeniu uległa liczba ludności powiatu piaseczyńskiego. W efekcie przekłada się to również na sukcesywnie zwiększającą się w ostatnich latach produkcję ścieków. Rozbudowa miejskiej oczyszczalni, zaspokaja obecne oraz pozwoli zaspokoić przyszłościowe potrzeby w tym zakresie. Dlatego zdecydowano się na znaczne zwiększenie przepustowość obiektu do 20 tyś m3 ścieków na dobę, czyli blisko dwukrotnie. W ramach inwestycji wykonano obiekty kubaturowe oczyszczalni ścieków, sieci międzyobiektowe, punkt zlewowy ścieków dowożonych, kanał odprowadzający ścieki oczyszczone do odbiornika wodociąg doprowadzający wodę do oczyszczalni - to tylko niektóre nowopowstałe elementy obiektu. Zmodernizowana oczyszczalnia pracuje obecnie w układzie 3 - stopniowym: mechanicznym, biologicznym i przeróbki osadów ściekowych. Całą złożoną infrastrukturę obiektu oraz zasady jej działania poznali uczestnicy konferencji prasowej, która odbyła się 20 listopada ub. r., podczas której mieli oni niepowtarzalną okazję zwiedzenia zmodernizowanej oczyszczalni. Prace w obrębie zadania I trwały ponad 2 lata, wykonawcą robót była - Hydrobudowa Polska SA, która zakończyła je w 2009 roku.
Zadanie II swoim zakresem obejmowało cztery podzadania. Podzadanie II/1 polegało na budowie magistrali wodociągowej i pompowni wodociągowej „Raszyńska'. Celem tego etapu inwestycyjnego było podwyższenie jakości pracy sieci wodociągowej, głównie poprzez poprawę ciśnienia w sieci, zwiększenie wydajności i niezawodności dostaw wody przez istniejący system wodociągowy dla ok. 20 tyś mieszkańców oraz ograniczenie ilości awarii, a co się z tym wiąże również ograniczenie strat wody.
Podzadanie II/2 polegało na rozbudowie oczyszczalni ścieków w miejscowości Wólka Kozodawska, celem zwiększenia jej przepustowości z 1,4 tyś m3 na 2,8 tyś m3 ścieków na dobę. Podzadania II/3 oraz II/4 polegały na budowie sieci kanalizacji sanitarnej. Kolejno II/3 w miejscowości Zalesie Górne - etap VI i VIa; II/4 w Żabieńcu i Siedliskach - etap I. Łącznie powstał system sieci kanalizacji sanitarnej grawitacyjno - tłocznej o łącznej długości ok. 23 km z blisko 630 przyłączami. Odbieralnikiem ścieków z terenu Zalesia Górnego jest oczyszczalnia w Wólce Kozadawskiej, natomiast z terenu Żabieńca i Siedlisk oczyszczalnia w Piasecznie.
Wykonawcami zadania II były: ATA - TECHNIK SJ, konsorcjum firm: FAMBUD - Jerzy Pietrzak Sp. z o. o. & PROKOM Sp. z o. o., WODROL - PRUSZKÓW S.A. & PROKOM Sp. z o. o, INTERBUD Sp. z o. o. & ENERGOPOL - LUBLIN S.A. Prace realizowano 18 miesięcy, ostateczne roboty terenowe zakończono w 2008r.
Kolejnym zadaniem było Zadanie III. Swoim zakresem obejmowało trzy podzadania polegające na budowie kanalizacji sanitarnej. W przypadku podzadania III/1 wybudowano kanalizacje w miejscowości Zalesie Dolne - etap II/2; III/2 w Chylicach; III/3 w Zalesiu Dolnym - etap IV. Łącznie powstało ponad 61,6 km nowej sieci oraz ponad 2,3 tyś przyłączy. W celu usprawnienia całego systemu na terenie objętym Zadaniem III wybudowano również pięć pompowni ścieków. Cały układ kanalizacji ułożono w taki sposób aby wykorzystywał on naturalne spadki terenu wzdłuż istniejącego układu dróg. Ścieki z terenu Zalesia Dolnego trafiają do oczyszczalni w Wólce Kozodawskiej i Głoskowie, natomiast sieć kanalizacyjna w Chylicach odprowadza ścieki do oczyszczalni w Piasecznie. Wykonawcami robót terenowych w obrębie Zadania III były: konsorcjum firm: REM - WOD Sp. z o. o. & HYDROMEL Sp. z o. o. , firmy WODROL S.A. oraz POL - AQUA S.A. Prace terenowe w obrębie Zadania III zakończono w 2009 r.
Zadanie IV swoim zakresem obejmowało powstanie kolejnych odcinków sieci sanitarnej. Podobnie jak zadanie III zostało podzielone na cztery podzadania. Dwa z nich zakończono - to budowa sieci kanalizacyjnej w miejscowościach Żabieniec i Jastrzębie - etap II oraz w Zalesiu Górnym - „Jesówce'. W ramach tych dwóch zrealizowanych podzadań wykonano 21,2 km sieci. Ścieki z terenu Żabieńca i Jastrzębia kierowane są do oczyszczalni w Piasecznie, natomiast z Jesówki do oczyszczalni w Wólce Kozodawskiej.
Ze względu na zaistniałe problemy, których nie można był wcześniej przewidzieć przesunięto termin zakończenia dwóch kolejnych podzadań (z końca grudnia 2009 na koniec czerwca 2010 r.). W obrębie Zadania IV powstanie jeszcze 13,6 km sieci na osiedlu Orężna w Piasecznie. W Józefosławiu i Julianowie wybudowane zostanie 9,5 km sieci kanalizacji sanitarnej a także sieć kanalizacji deszczowej o dł. 2,7 km oraz przepompownia wód deszczowych ze zbiornikiem retencyjnych. Wymieniona też zostanie sieć wodociągowa na długości 2 km. Po zakończeniu robót kanalizacyjnych wszystkie drogi gruntowe zostaną utwardzone. Wykonawcami odpowiedzialnymi za wykonanie zadania IV są: konsorcjum firm: INTERBUD - LUBLIN S.A., Przedsiębiorstwo Robót Inżynieryjnych ENERGOPOL - Lublin S.A., Wodrol Rzeszów S.A.
Wartość projektu zgodnie z Decyzją Komisji Europejskiej wynosiła 43,4 mln euro. Na ten cel gmina Piaseczno uzyskała dotację ze środków Funduszu Spójności, blisko 31,7 mln euro, czyli aż 73% kosztów kwalifikowanych. Jednak po rozstrzygnięciu przetargów i podpisaniu umów z Wykonawcami, wartość Projektu wzrosła do ponad 81 mln euro, a dotacja z Funduszu Spójności wyniosła ok. 39%. Piaseczno było jednym z pierwszych polskich miast, które sięgnęło po środki z Funduszu Spójności. Pod względem stopnia wykorzystania środków zagranicznych, w kategorii miast powiatowych plasuje się na pierwszym miejscu. Dziś po pięciu latach procesu inwestycyjnego, realizacja projektu zbliża się do finiszu. Zrealizowania doczekać muszą jeszcze dwa podzadania rzeczowe i wówczas będzie można zająć się kompleksowo końcowym etapem rozliczeniowym projektu.

 

Wachlarz korzyści

 

Zmodernizowana przy zastosowaniu nowoczesnej techniki oczyszczalnia ścieków w Piasecznie kompleksowo uporządkowała gospodarkę wodno - ściekową na terenie objętym inwestycją. Umożliwia to osiąganie polskich i europejskich standardów oraz norm jakościowych. Inwestycja wpływa na poprawę stanu czystości Kanału Piaseczyńskiego i rzeki Jeziorki będącej dopływem Wisły, przez co polepszeniu ulegną standardy rekreacji, odpoczynku nad wodą. Zmniejszeniu uległa uciążliwość związana z eksploatacją Oczyszczalnie w Piasecznie jak i w Wólce Kozodawskiej - dziś obiekty te emitują mniej zanieczyszczeń.
Po zakończeniu inwestycji powstanie łącznie ok. 130 km sieci kanalizacji sanitarnej z ponad 4 tysiącami przyłączy. Już teraz likwidowane są szamba, które dotąd stanowiły niebezpieczeństwo przypadkowych kontaktów ze ściekami komunalnymi, co w efekcie zwiększa bezpieczeństwo mikrobiologiczne i epidemiologiczne mieszkańców. Poprawie ulegnie jakość wód powierzchniowych i podziemnych, poprzez zmniejszenie ilości zrzutów ścieków nie oczyszczonych. Polepszeniu ulegnie jakość wody pitnej, dostarczanej w sposób ciągły z gminnych ujęć wody, o parametrach jakościowych zgodnych z obowiązującymi normami.
Realizacja projektu pn. „Program Gospodarki wodno-ściekowej w Piasecznie' to działanie w kierunku osiągnięcia celów określonych w tzw. Strategii Zrównoważonego Rozwoju Powiatu Piaseczyńskiego. W kwestii wyjaśnienia dodajmy, że wyżej wymieniona Strategia jest dokumentem, który określa drugoplanową strategię działania tego powiatu z samorządami gmin wchodzącymi w jego skład. Zakłada ona m. in. podejmowanie działań zmierzających do „poprawy stanu sanitarnego, wzmocnienia kondycji przyrodniczej powiatu'. Tak dokładnie brzmi jeden z głównych celów Strategii. Jest to dowód na to, że beneficjent poprzez realizację wodno - ściekowego projektu działa stricte prorozwojowo. Dzięki niemu ta proekologiczna inwestycja wpływa na zwiększenie atrakcyjności powiatu piaseczyńskiego oraz konkurencyjności tamtejszych ofert turystycznych. Gmina Piaseczno stanie się terenem atrakcyjniejszym dla przyszłych inwestorów z branży budownictwa, usług, przy jednoczesnej dbałości o środowisko naturalne.


Marta Biłas, Polskie Stowarzyszenie Beneficjentów Funduszy Pomocowych

 


Artykuł opublikowany w ''Przegladzie Komunalnym'' nr 1/2010

 

 Zakład Unieszkodliwiania Odpadów Komunalnych w Toruniu

 


36 lat - tyle czasu eksploatowano Miejskie Składowisko Odpadów w Toruniu. Eksploatowano, ponieważ z końcem 2009 r. - na mocy art. 33 pkt 5 Ustawy z 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw - podobnie jak wszystkie składowiska w Polsce, niespełniające wymagań środowiskowych, utraciło ono pozwolenie na użytkowanie.
Teren, na którym tak długi czas składowano odpady komunalne, poddany zostanie rekultywacji, tak jak nakazuje to prawo unijne. Działając perspektywicznie, Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania (MPO) w Toruniu podjęło się realizacji projektu pn. „Gospodarka Odpadami Komunalnymi w Toruniu', już w 2004 r. składając wniosek o dofinansowanie inwestycji ze środków Funduszu Spójności. Dzięki pomyślnej decyzji w tej kwestii, a także otrzymaniu pożyczki z NFOŚiGW i WFOŚiGW oraz przy udziale środków własnych spółka dokonała realizacji zadania pn. „Rozbudowa Zakładu Unieszkodliwiania Odpadów Komunalnych' w Toruniu.


Ważne daty


W połowie grudnia 2008 r. rozpoczęto prace przygotowawcze terenu budowy, a 30 stycznia 2009 r. miało miejsce uroczyste wmurowanie kamienia węgielnego pod inwestycję. Następnie z początkiem lutego ub.r. rozpoczęto pierwsze prace na terenie budowy, które postępowały w mgnieniu oka. Po ośmiu miesiącach od czasu rozpoczęcia robót odbył się rozruch Zakładu. Do tego czasu w ramach ZUOK-u powstały składowisko odpadów komunalnych, sortownia odpadów, kompostownia odpadów organicznych, kompostownia odpadów zielonych, zakład demontażu i przetwarzania odpadów wielkogabarytowych, zakład przerobu odpadów budowlanych, magazyn odpadów niebezpiecznych oraz infrastruktura towarzysząca, w tym zaplecze socjalno-administracyjne, garaże, drogi oraz place magazynowe i manewrowe.
Kolejną, niezwykle istotną, historyczną datą dla MPO, władz miasta oraz mieszkańców Torunia był 25 listopada 2009 r. Wówczas odbyła się uroczystość otwarcia zmodernizowanego ZUOK-u. Wzięli w niej udział Ewa Kierzkowska, wicemarszałek Sejmu, parlamentarzyści, przedstawiciele NFOŚiGW i WFOŚiGW w Toruniu oraz władze Grodu Kopernika, na czele z prezydentem Michałem Zaleskim. Obecni byli też prezesi firm wykonawczych: Budimeksu - Dariusz Blocherm, Proksen - Tymon Kokot, Domu Inżynierskiego Promis - Julian Pietrołaj oraz gospodarz obiektu - Piotr Rozwadowski, prezes MPO. Nie zabrakło także pracowników spółki oraz mieszkańców Torunia. Podczas wystąpień zgodnie podkreślano ogromne znaczenie inwestycji. - Realizacja tego przedsięwzięcia, oprócz efektów czysto ekologicznych, stworzy też mocną podstawę do gospodarczego rozwoju naszego miasta - podkreślał podczas swojego wystąpienia P. Rozwadowski. Uroczystości towarzyszyło tradycyjne przecięcie wstęgi oraz zwiedzanie nowo powstałego obiektu.
Prawidłowe funkcjonowanie Zakładu znacznie ułatwi selektywna zbiórka odpadów, do której zobowiązani są mieszkańcy Torunia i gmin ościennych objętych projektem. To bardzo ważna kwestia, na którą szczególną uwagę zwróciło toruńskie MPO, prowadząc indywidualne rozmowy z mieszkańcami i szeroko zakrojoną edukację ekologiczną w tym zakresie. Jaki będzie poziom segregacji? Czas pokaże. Pewne jest jedynie to, że będzie on wypadkową skuteczności edukacyjnej spółki oraz zaangażowania w dzieło ludności. W Zakładzie prowadzony będzie odzysk i unieszkodliwianie odpadów przy zastosowaniu nowoczesnych rozwiązań technicznych i technologicznych o wysokim standardzie. Obiekt będzie bezpieczny dla środowiska, chociażby dzięki uszczelnieniu niecki składowiska i wykonaniu instalacji do zbierania i oczyszczania odcieków metodą odwróconej osmozy. Przyczyni się do tego także kompostownia odpadów organicznych, w której zastosowano pełną kontrolę, oczyszczania powietrza i wód. Zasadniczym efektem ekologicznym będzie redukcja ilości odpadów biodegradowalnych kierowanych do składowania. Korzyścią społeczną są z pewnością nowo powstałe miejsca pracy (50 stanowisk), co ma istotne znaczenie dla lokalnej społeczności.


Przyszłościowe plany


Budowa spalarni - to plany przyszłościowe w tym przypadku aglomeracji bydgosko-toruńskiej, które - miejmy nadzieję - doczekają się realizacji. Zamknięcie starego Miejskiego Składowiska Odpadów w Toruniu było głównym impulsem do rozbudowy ZUOK-u, który stanowi pierwszy, ważny etap unieszkodliwiania odpadów, gdzie odzyskowi poddane zostaną odpady surowcowe, organiczne i niebezpieczne. Pozostałe, których nie można będzie wykorzystać, będą w przyszłości stanowiły materiał wsadowy do spalania w przyszłym Zakładzie Termicznego Przekształcania Odpadów Komunalnych, który będzie w pełni uzupełniał wyżej opisany system gospodarki odpadami.


Marta Biłas, Polskie Stowarzyszenie Beneficjentów Funduszy Pomocowych


Artykuł opublikowany w ''Przegladzie Komunalnym'' nr 12/2009

 

Wiedza pozwoli uniknąć błędów

 

„Zamykanie projektów- problemy rozliczeniowo - majątkowe, odbiory końcowe', pod takim tytułem w dniach 26-27 października w Toruniu odbyła się już 36 konferencja beneficjentów, zorganizowana przez Polskie Stowarzyszenie Beneficjentów Funduszy Pomocowych, skupiająca blisko 300 osób przybyłych w celu uzyskania cennej wiedzy i wskazówek, pomocnych w końcowym - finalnym etapie realizacji projektu współfinansowanego z funduszy unijnych. Seminaryjno - szkoleniowy charakter konferencji spowodował, że cieszyła się ona dużym zainteresowaniem szczególnie ze strony wnioskodawców Funduszu Spójności, którzy dziś po pomyślnym przejściu przez wiele trudnych etapów procesu aplikującego muszą jeszcze pomyślnie dokonać tzw. zamknięcia projektu, co wbrew pozorom w praktyce stwarza nadal wiele problemów.

 

Lekcja dla beneficjentów

 

Poprawne działania beneficjenta są wynikiem obszernej wiedzy na temat procesu aplikacyjnego, którą wnioskujący musiał nabyć. Rozumienie szeregu definicji ze słownika unijnego jest w tym przypadku konieczne, jednak niektóre terminy, przetłumaczone z oryginalnej wersji angielskiej, bywają zawiłe a przez to skutkują niejednoznaczną interpretacją. Powszechnym zjawiskiem okazuje się również mylenie pojęć, przykładowo takich jak: data zakończenia realizacji projektu z zamknięciem projektu, terminów brzmiących podobnie jednak o odmiennym znaczeniu. Pomocny, skrócony, przystępny słownik definicji istotnych dla beneficjenta, przekazał Bogdan Gajos - doświadczony „biegły księgowy', który podczas konferencji przekazał cenne informacje nt. wymogów unijnych oraz polskich w zakresie rozliczeń końcowych projektu, form zagospodarowania majątku uzyskanego z inwestycji oraz niektórych interpretacji prawno-podatkowych.
Podczas wystąpień szczególną uwagę zwrócono nt. Raportu Końcowego. Przypominano, iż w terminie 6 miesięcy od daty zakończenia projektu, każdy beneficjent zobowiązany jest do przekazania Komisji Europejskiej tego dokumentu, którego nieprzedłożenie skutkować będzie anulowaniem ze strony Unii Europejskiej część pomocy odpowiadającej płatności końcowej. Co zatem powinien zawierać tak ważny dokument? Otóż opis wykonanych prac, któremu towarzyszyć będą wskaźniki rzeczowe, wydatki według kategorii kwalifikowalności oraz działania podjęte na podstawie warunków specjalnych zawartych w Decyzji. Ten ważny dokument powinien zawierać potwierdzenie, że wykonane prace są zgodne z warunkami Decyzji Komisji Europejskiej o współfinansowaniu Projektu, wstępną ocenę przewidywanych rezultatów ekologicznych i korzyści społecznych, również informację o działaniach informacyjnych i promocyjnych dotyczących projektu. Zawartość Raportu Końcowego jest dla wielu beneficjentów stosunkowo jasna, jednak jego wykonanie stwarza już zdecydowanie więcej problemów. W tym zakresie cennych porad udzielali Maciej Pęski reprezentujący firmę Jacobs Polska Sp. z o. o. oraz Roman Adamczak z firmy BBF Sp. z o. o.

 

Ewaluacja, audyt, kontrola

 

Podczas wystąpień powtarzającymi się pojęciami było pojęcie ewaluacji, audytu i kontroli, pojęć których znaczenie musi znać każdy inwestor.
Ewaluacja jest obiektywną oceną projektu, która powinna dostarczyć rzetelnych i przydatnych informacji, pozwalając wykorzystać zdobytą wiedzę w procesie decyzyjnym, służy ona m.in. sygnalizowaniu pojawiających się problemów, określeniu kierunków i celów działań, czy identyfikowaniu słabych i mocnych stron inwestycji o czym przekonywała Hanna Wieczorek z firmy Tractebel Engineering. Szeroko pojętą tematykę audytu i kontroli podjęli natomiast reprezentanci firmy doradczej KPMG Wojciech Stopka i Bartosz Igielski a także Hubert Nowak z firmy Jacobs Polska Sp. z o. o. Zwrócili oni słuchaczom szczególną uwagę na bezwzględną konieczność przechowywania informacji, wszelkich danych, dokumentów związanych z realizacją Projektu, w szczególności dokumentacji związanej z zarządzaniem finansowym, technicznym, procedurami zawierania umów z wykonawcami. Wszystko po to aby w razie tzw. audytu końcowego czyli sprawdzenia zgodności wykorzystania finansów publicznych z celem i obowiązującymi przepisami prawa oraz określonymi standardami wykazać, że nie doszło do żadnych uchybień. Natomiast w przypadku kontroli przez organy do tego uprawnione możliwy był dostępu do miejsc, w których realizowany jest Projekt, do systemu komputerowego - do wszystkich dokumentów i plików komputerowych związanych z projektem. Prelegenci wskazali najczęstsze uchybienia opisane w protokołach pokontrolnych, a także konsekwencje jakie ponosi beneficjent w momencie wykrytych nieprawidłowości.
Na konferencji swoimi doświadczeniami podzieliła się Tatianę Olbrot - Labocha, która na przykładzie zrealizowanej wodno-ściekowej inwestycji w Raciborzu przekazała słuchaczom jak praktyczne pokazać w zrealizowanym projekcie osiągniętą zgodność z Dyrektywami unijnymi.
Duże zainteresowanie zawsze wywołują wystąpienia: Dyrektora Departamentu Instytucji Płatniczej Ministerstwa Finansów - Alicji Bożek, która przeprowadziła ciekawy wykład nt. zwrotu dotacji nieprawidłowo wykorzystanych, to wystąpienie w zakresie przyczyn zwrotów dotacji mocno wsparła Z-ca Dyrektora Departamentu Koordynacji Programów Infrastrukturalnych Gabriela Popowicz z Ministerstwa Rozwoju Regionalnego. Przedstawiciel SIDiR dr Zbigniew Boczek przedstawił słuchaczom przyczyny sporów w zamówieniach publicznych.
Program konferencji wzbogaciło wystąpienie Gunnara Haglunda - Radcy Ambasady Szwedzkiej w Polsce, który zaprezentował efektywną ekologicznie szwedzką gospodarkę pokazując mam nieco odmienne ale i opłacalne podejście do problematyki gospodarki komunalnej (gospodarki odpadowej) naszych skandynawskich sąsiadów.
36 Konferencja Beneficjentów była obszernym kompendium wiedzy, której nie sposób przekazać w tak krótkim opisie. Wymienione powyżej zagadnienia, szeroko rozwinięte podczas wykładów prowadzonych przez wybitnych ekspertów mających wiedzę i doświadczenie - to niepowtarzalna lekcja dla beneficjentów, która miejmy nadzieję zaprocentuje w praktyce - ułatwi całą procedurę zamykania projektów.

 

Marta Biłas, Polskie Stowarzyszenie Beneficjentów Funduszy Pomocowych


Artykuł opublikowany w ''Przegladzie Komunalnym'' nr 11/2009

 

Włocławski system wodno-ściekowy

 

 

 O tym, jak szeroki wachlarz korzyści przynoszą kompleksowe działania prowadzone przez beneficjentów w zakresie gospodarki wodno-ściekowej, pisaliśmy w poprzednim numerze „Przeglądu Komunalnego', przedstawiając szereg prac poczynionych przez spółkę Toruńskie Wodociągi oraz władze Grodu Kopernika. Obostrzone wymogi UE w zakresie ochrony środowiska powodują, że takich działań jest coraz więcej.

Oto kolejny przykład z województwa kujawsko-pomorskiego, pokazujący przyszłościowe myślenie beneficjenta.
Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji we Włocławku (MPWiK), dzięki wsparciu finansowemu ze strony Unii Europejskiej, w ubiegłym roku zakończyło projekt pn. „Oczyszczanie ścieków we Włocławku', w ramach którego zrealizowano trzy kontrakty wykonawcze. Na początku zmodernizowano i rozbudowano Grupową Oczyszczalnię Ścieków (GOŚ), eksploatowaną od 1983 r. Realizacja tego zadania przyczyniła się do zredukowania ładunku zanieczyszczeń odprowadzanych do Wisły, za co MPWiK jako inwestor został laureatem III edycji konkursu „Lider Eko-Inwestycji'.
W ramach kolejnego kontraktu dokonano rozbudowy sieci kanalizacyjnej z przepompowniami ścieków, dzięki czemu cztery dzielnice miasta zyskały 27,8 km nowej oraz 2,8 km wyremontowanej sieci kanalizacyjnej. Ogółem wybudowano i wyremontowano 5,6 km przyłączy kanalizacyjnych. Ponadto zbudowanych zostało 15 nowych przepompowni ścieków, natomiast jedną gruntownie zmodernizowano. Powstał zbiorczy system kanalizacji ciśnieniowej, w skład którego wchodzi rurociąg położony pod dnem Wisły. Wykonanie zadania umożliwiło transfer ścieków z dzielnicy Zawiśle do oczyszczalni, natomiast ścieki ze Starego Miasta, przez długie lata zanieczyszczające Wisłę, skierowano do miejskiej sieci kanalizacyjnej.
Projekt obejmował również wybudowanie suszarni osadów ściekowych, gdzie obecnie pozostałości ściekowe suszy się, a następnie poddaje utylizacji w procesie spalania w piecach pobliskiej cementowni.
Prace w ramach tego projektu zakończono w sierpniu 2008 r.

 


Kolejne kroki - drugi projekt


Pomimo ogromu prac poczynionych w zakresie gospodarki wodno-ściekowej MPWiK we Włocławku nie spoczęło na laurach. Jak dotąd, wykonane prace służą mieszkańcom i środowisku, jednak nie zaspokajają w pełni potrzeb wszystkich włocławian. Tam, gdzie brakuje kanalizacji, ścieki nadal gromadzone są w szambach lub zbiornikach bezodpływowych, co niekorzystnie wpływa na jakość okolicznych wód podziemnych i powierzchniowych. Dlatego zdecydowano się na dalsze prace w ramach kolejnego projektu pn. „Gospodarka wodno-ściekowa w aglomeracji Włocławek - II etap'. Jego celem jest uporządkowanie gospodarki ściekowej w zlewni GOŚ w celu spełnienia wymagań dyrektywy 91/271/EWG. W ramach przedsięwzięcia zrealizowane zostaną następujące kontrakty wykonawcze: „Modernizacja i przebudowa Głównej Przepompowni Ścieków', „Rozbudowa sieci kanalizacyjnej z przepompowniami' I i II etap oraz „Modernizacja i rozbudowa Ujęcia i Stacji Uzdatniania Wody „Krzywe Błota' z systemem monitoringu sieci wodociągowej'. Ostatnim zadaniem w ramach tego projektu będzie „Dostawa i wdrożenie systemu zarządzania infrastrukturą sieciową z wykorzystaniem technologii GIS'.


Postęp prac

 


W celu uzyskania wsparcia finansowego na inwestycje, podobnie jak w przypadku pierwszego projektu, MPWiK wzięło udział w konkursie wniosków o dofinansowanie ze środków Programu Operacyjnego „Infrastruktura i Środowisko' dla aglomeracji powyżej 15 tys. RLM. Po pomyślnym zaopiniowaniu wniosku przez WFOŚiGW został on uzupełniony, a następnie przekazany do oceny przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
Mimo iż kwestia dofinansowania inwestycji ze środków Unii Europejskiej nie została jeszcze rozstrzygnięta, niektóre prace są już realizowane. Jak dotąd, rozpoczęto roboty w ramach kontraktu nr 2, polegające na rozbudowie sieci kanalizacyjnej z przepompowniami (I etap) i budowie 6,3 km nowej sieci. Z końcem sierpnia br. przekazano plac do budowy, natomiast we wrześniu rozpoczęto pierwsze prace w jednej z objętych kontraktem dzielnic - Michelin.
Realizacja projektu z pewnością wiązać się będzie z utrudnieniami dla mieszkańców Włocławka, jednak pamiętajmy, że niesie ona za sobą wiele wymiernych korzyści, które zrekompensują wszelkie niedogodności lokalne. Otóż inwestycja przyczyni się do dociążenia ściekami komunalnymi z istniejących osiedli mieszkalnych, terenów usługowych, zakładów przemysłowych objętych planowanym do realizacji systemem zbiorowego zbierania ścieków o ok. 5 tys. RLM. Realizacja nowego projektu z pewnością zapewni wszystkim mieszkańcom dostęp do sieci kanalizacji sanitarnej i poprawi stan sanitarny miasta na terenach dotychczas nieskanalizowanych, co w konsekwencji doprowadzi do likwidacji szamb i zbiorników bezodpływowych. Wzmocnieniu ulegnie ochrona wód podziemnych, wykorzystywanych do zaopatrzenia mieszkańców Włocławka w wodę pitną.

 

Marta Biłas, Polskie Stowarzyszenie Beneficjentów Funduszy Pomocowych

 


Artykuł opublikowany w ''Przegladzie Komunalnym'' nr 10/2009

 

Kompleksowe działania


Toruń stanowi doskonały przykład miasta - wzorca ze względu na ogrom kompleksowych prac wykonanych w sektorze gospodarki wodno-ściekowej. W ramach dużego, komunalnego projektu pn. „Gospodarka wodno-ściekowa na terenie miasta Torunia' zrealizowano priorytetowe dla grodu Kopernika cele, do których należy zaliczyć skanalizowanie lewobrzeżnej części miasta, wykonanie przerzutu ścieków pod dnem rzeki Wisły do Centralnej Oczyszczalni Ścieków (COŚ), zmodernizowanie stacji uzdatniania wody Drwęca-Jedwabno czy wykonanie kanalizacji rozdzielczej dla kilkunastu osiedli mieszkaniowych z późniejszym wykonaniem ok. 4,6 tysięcy przyłączy do nieruchomości. Bez wątpienia były to najpotrzebniejsze działania ze strony Toruńskich Wodociągów oraz Gminy Miasta Toruń. Jednak dodajmy, że poczyniono również prace, które nie były aż tak priorytetowe, jednakże których miasto nie uniknęło by za kilkanaście lat ze względu na bezwzględne wymogi Dyrektyw Unii Europejskiej. Oto przykład.


Usuwanie azbestu


Aby projekt miał całościowy, kompleksowy charakter i aby jego realizacja zaspokajała w pełni potrzeby obecnych jak i przyszłych pokoleń mieszkańców Toruńskie Wodociągi dokonały również wymiany ponad 17 km sieci wodociągowej, zastępując rury azbestowo-cementowe rurami wykonanymi z żeliwa sferoidalnego. Jak podaje pan Rafał Wiewiórski menager techniczny projektu, zastępca kierownika Jednostki Realizującej Projekt (JRP) było to działanie przyszłościowe wpisujące się w obowiązujący „Program usuwania azbestu i wyrobów zawierających azbest na terytorium Polski', który nakazuje do 2032 r. usunąć wszystkie wyroby w których jest on obecny. W kwestii wyjaśnienia dodajmy, że azbest jest ogólnie przyjętą nazwą handlowa, pod którą rozumiemy ogół minerałów krzemianowych o włóknistej strukturze.
Warto podkreślić, iż włókna azbestowe stanowią istotny czynnik rakotwórczy (kancerogenny), co jest szczególne niebezpieczne w powietrzu, ponieważ z tego środowiska łatwo przenikają one do dróg oddechowych człowieka stanowiąc tym samym duże niebezpieczeństwo dla zdrowia. Azbest nie stanowi niebezpieczeństwa gdy jest natomiast dobrze zabezpieczony, przykładowo zastosowany jako składnik rur sieci wodociągowej. Dotychczasowe badania nie wykazały, że przenika on do wody ze ścianek rur azbestowo- cementowe stosowanych w sieci wodociągowej gdy rury te nie są mechaniczne uszkodzone. Są wtedy bezpieczne i nie pogarszają jakości przesyłanej nimi wody. Jednak nie należy zapominać o tym, że ich wadą jest za to stosunkowo mała odporność na uszkodzenia mechaniczne.
Rury azbestowo - cementowe były wykorzystywane do budowy sieci wodociągowych w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych ubiegłego stulecia. W Toruniu stanowiły one stosunkowo niewielki procent długości sieci. W trakcie ich ok. 45- letniej eksploatacji odnotowywano przecieki co było wynikiem uszkodzenia rur, jednak woda nimi przesyłana posiadała parametry dopuszczające ją do spożycia i na celów bytowo-gospodarczych. Toruńskie Wodociągi zdecydowały się na ich demontaż zastępując je rurami z żeliwa sferoidalnego, mimo iż nie było konieczności natychmiastowego ich usuwania. Rafał Wiewiórki - ekspert w tej dziedzinie uwypukla główne zalety nowych, zastosowanych rur, które przemówiły za ich wykorzystaniem, a należą do nich m.in. : duża odporność na korozję czy wysoka ich wytrzymałość mechaniczna. Dodatkowym ich atutem jest brak wydzielania szkodliwych związków chemicznych do wody pitnej- w szczególności związków żelaza dzięki zastosowaniu szczelnej wykładziny cementowej.
Prowadzenie inwestycji wiązało się z utrudnieniami dla mieszkańców. W celu przekonania ich do słuszności inwestycji Toruńskie Wodociągi rozsyłały informacje o planowanym przedsięwzięciu, informowały o nim w lokalnej prasie. Natomiast na osiedlowych spotkaniach mieszkańców z prezydentem starano się dodatkowo uwypuklać korzyści płynące z tej proekologicznej inwestycji. Pierwsze prace w terenie rozpoczęto pod koniec września 2004 r. Inwestycja swoim zasięgiem obejmowała ponad 60 ulic. Stworzyła niedogodności dla ruchu ulicznego i mieszkańców ze względu na stosunkowo długie otwarcie wykopów. Stare rury starano się demontować w jak najdłuższych odcinkach, tak aby uniknąć częstych destrukcji mechanicznych stanowiących niebezpieczeństwo uwalniania włókien azbestowych. Zachowywano przy tym konieczne zasady bezpieczeństwa. Pracowników wyposażono w specjalną odzież ochronną, maski. Usunięte rury azbestowo-cementowe których łącznie wydobyto ponad 188 ton pakowano do polietylenowych folii ochronnych, w celu ich zabezpieczenia. Następnie były one odbierane przez firmy specjalizujące się w utylizacji odpadów niebezpiecznych i transportowane na składowisko odpadów niebezpiecznych. Nowa sieć wodociągowa na wielu swoich odcinkach została poddana wielu pomyślnym próbom. Przeprowadzono badania fizyko-chemiczne i bakteriologiczne wody, które potwierdzają, że woda przesyłana nowymi rurami spełnia wymogi zgodnie z wytycznymi Ministra Zdrowia zapisanymi w Rozporządzeniu z dnia 19.11.2002r oraz te zapisane w Dyrektywach unijnych.


W efekcie....


Nowe, wytrzymałe rury oddane do użytku w drugiej połowie 2008r. służyć będą Toruniowi przez następne kilkadziesiąt lat, także o następnym tak dużym rozkopie i wiążącymi się z tym niedogodnościami możemy na długo zapomnieć. Realizacja powyżej opisanego i pozostałych kontraktów, przy wsparciu finansowym UE, uporządkowały gospodarkę wodno - ściekową w Toruniu, w ponad 90 % potrzeb, to duży sukces. Wykonane kompleksowe, prace komunalne otworzyły fronty robót dla modernizacji i budowy ponad 150 km dróg na terenie miasta, które sukcesywnie są realizowane. To tworzy nową jakość ofert dla inwestorów i nową jakość i standard życia dla mieszkańców, powodując zrównoważony rozwój gospodarczy, społeczny w zgodzie z ochroną środowiska.

 

Marta Biłas, Polskie Stowarzyszenie Beneficjentów Funduszy Pomocowych

 

 


Artykuł opublikowany w ''Przegladzie Komunalnym'' nr 9/2009

 

 Pomagamy beneficjentom


Przynależność do Unii Europejskiej umożliwia państwom członkowskim korzystanie z funduszy pomocowych. To dzięki nim powstają przyjazne środowisku obiekty, godzące swoją funkcjonalność z potrzebą zapewnienia wysokiego standardu życia ludzi. Pozyskanie środków pieniężnych jest szczęśliwym końcem długiej i trudnej drogi aplikacyjnych procedur dla wnioskodawców.
Nie wszystkim jednak, mimo trudu starań, udaje się osiągnąć zamierzony cel. Dlaczego? Brakuje wytrwałości w działaniu, wiedzy czy odpowiedniego wsparcia z zewnątrz? Wszystkiego po trochu, bo wszystko to składa się na tak oczekiwany sukces.


Pomocne Forum


Znaczenie inwestycji przyjaznych środowisku jest niezwykle duże. To dzięki nim rozwiązywane jest wiele problemów z sektora gospodarki komunalnej. Jako członek Wspólnoty Europejskiej Polska powinna korzystać z jak największego wachlarza możliwości oferowanych nam przez Unię. Nie jest to jednak takie proste. Dowodem na to są niepowodzenia aplikacyjne. Beneficjent musi pokonać wszystkie etapy realizacyjne projektu. Choć jest on zaangażowany w dzieło, to niejednokrotnie brakuje mu specjalistycznej wiedzy. Konieczna jest znajomość często zmieniających się zasad przygotowywania i wdrażania projektów oraz ciągłego jeszcze dostosowywania prawa polskiego do unijnych regulacji. Jeżeli do tego dodamy konieczność wykonania poprawnej dokumentacji projektowej i spełnienia wymogów formalnych, to wiadomo już, dlaczego nie udaje nam się wykorzystać w większym stopniu środków pieniężnych przeznaczonych na ochronę środowiska, dostępnych z Unii Europejskiej. Istnieje zatem potrzeba edukacji beneficjenta oraz zapewnienia mu potrzebnego wsparcia.
Wobec tej kwestii obojętne nie pozostało Polskie Stowarzyszenie Beneficjentów Funduszy Pomocowych. W celu zapewnienia przepływu informacji o zasadach realizacji istotnego dla beneficjentów Programu Operacyjnego „Infrastruktura i Środowisko' (PO IiŚ), a także informacji naukowo-technicznej, promocji w zakresie wzorcowych rozwiązań organizacyjnych, technicznych, technologicznych i finansowych, powołało ono do istnienia branżową grupę doradczo-opiniodawczą, zwaną „Forum Samorządowców, Dyrektorów i Ekspertów', której dyrektorem jest Ludwik Jurzysta. Owa grupa reprezentuje beneficjentów wobec parlamentu, władz państwowych i samorządowych, a także określa sposoby korzystania z pomocy zewnętrznej, jaką stwarza Unia Europejska. Program działania Forum wpisuje się w ramy unijnych funduszy pomocowych, a w szczególności PO IiŚ, stanowiącego narzędzie do osiągnięcia celów założonych w Narodowych Strategicznych Ramach Odniesienia 2007-2013 (NRSO), przy wykorzystaniu środków Funduszu Spójności i Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Natomiast jego działalność skupia się wokół pierwszego szczegółowego celu PO IiŚ a mianowicie podniesienia atrakcyjności inwestycyjnej Polski i jej regionów poprzez rozwój infrastruktury technicznej, przy równoczesnej ochronie i poprawie stanu środowiska.
Forum, skupiające grono specjalistów, działa prężnie od ponad dwóch lat. W tym okresie prowadziło szereg interwencji i działań, a wszystko po to, by zaoferować jak najlepszą pomoc beneficjentom. Oto przykłady.
Brak racjonalnego systemu gospodarki odpadami w Polsce wynika z przepisów ustawowych, w których widoczne są istotne luki prawne („Jakie podjąć działania', Przegląd Komunalny 4/2009). Powoduje to wiele niejasności i utrudnień w procesie aplikacyjnym. Aby na lepsze zmienić tę złą sytuację, wybrani specjaliści z sektora gospodarki odpadami opracowali i przekazali na ręce ministra środowiska, prof. Macieja Nowickiego, swoje tezy odpadowe z propozycjami zmian, które Ministerstwo weźmie pod uwagę przy nowelizacji prawa „odpadowego'.
Członkowie branżowej grupy doradczo-opiniodawczej organizują szkolenia z zakresu ocen oddziaływania na środowisko, skupiając specjalistyczną kadrę, która przekazuje cenną wiedzę wielu obecnym oraz przyszłym beneficjentom. Wykładowcy służą pomocą, odpowiadając na nurtujące beneficjentów pytania, udzielają pomocnych wskazówek dotyczących sporządzania dokumentacji projektowej w zakresie wymogów środowiskowych. Takie spotkania wnioskujących ze specjalistami mają ogromne znaczenie. Dla przygotowujących wnioski o dofinansowanie są one źródłem cennej wiedzy, natomiast dla drugich - w pełni obrazują realne problemy aplikujących, przez co są oni w stanie skuteczniej im pomóc.
Członkowie Forum uczestniczą w wielu konferencjach organizowanych przez PSBFP - sprzyja to wymianie doświadczeń pomiędzy wykonawcami, inżynierami kontraktów a beneficjentami. Taką okazję stworzyła przykładowo konferencja w Cetniewie, która odbyła się w dniach 29-30 października 2007 r. (a może dać przykład jakiejś nowszej konferencji, z tego roku?)
Forum organizuje ponadto techniczno-technologiczne wyjazdy zagraniczne. Stwarzają one niepowtarzalną okazją zapoznania się z gospodarką komunalną innych krajów unijnych. Jak dotąd uczestniczący w takich specjalistycznych wyjazdach beneficjenci mieli możliwość zwiedzenia szwedzkich spalarni odpadów komunalnych czy oczyszczalni ścieków oraz nowoczesnych instalacji ochrony środowiska we Francji, Szwecji i Hiszpanii, a także poznania odmiennych mentalności tych społeczeństw.


Nauczyciel i uczeń


Beneficjent jest jak uczeń: trzeba mu pomóc i przekazać odpowiednią wiedzę, by mógł sprostać całej zawiłej procedurze aplikacyjnej. Nauczycielem jest chociażby wyżej opisane Forum, bo służy wiedzą i wsparciem. Dobra współpraca jednych i drugich powinna przełożyć się na coraz sprawniejszą realizację projektów zapisanych w PO IiŚ, co przyczyni się do większego wykorzystania funduszy pomocowych, a przy tym korzystnie wpłynie na sektor gospodarki odpadowej czy wodno-ściekowej. Z pewnością korzyści z tego płynące odczują nie tylko beneficjenci, ale również my wszyscy - społeczność polska.


Marta Biłas, Polskie Stowarzyszenie beneficjentów Funduszy Pomocowych


Artykuł opublikowany w  ''Przegladzie Komunalnym'' nr 8/2009 

 

Szwedzi wzorem dla Polaków

 

 „Śmieci - problem stary jak świat', z takim stwierdzeniem zgodzi się niemalże każdy mieszkaniec naszego kraju. Czy zatem kwestia odpadów będzie zawsze naszą społeczną przysłowiową „kulą u nogi'? Miejmy nadzieję, że najbliższe lata pozwolą nam obalić ten niepokojący pogląd i postrzegać odpady nie jako problem, a jako cenny surowiec!


Szwedzi stawiają na spalarnie


Od 1 lipca br. Szwecja przejęła po Czechach prezydencję w Unii Europejskiej, zobowiązując się tym samym do aktywnej współpracy z jej członkami, w tym także z Polską. Bez wątpienia naszym wspólnym celem w zakresie ochrony środowiska jest dbanie o Morze Bałtyckie („Przegląd Komunalny' 6/2009), ale czy jedynym? Jak wygląda sytuacja w przypadku gospodarki odpadami? Podobne mamy cele, ale czy podobnie działamy?
Europejski Urząd Statystyczny (Eurostat) na podstawie przeprowadzonych badań podaje, iż przeciętnie mieszkaniec UE produkuje rocznie ok. 530 kg odpadów komunalnych. Średnia przypadająca na Polaka to ok. 330 kg, natomiast na Szweda - ok. 520 kg. Jak się jednak okazuje, ilość produkowanych śmieci w tych państwach nie przekłada się na ich ilość deponowaną na składowiskach. Otóż w Polsce niemalże cały ich strumień, bo aż ponad 90%, trafia na takie obiekty, natomiast w Szwecji - tylko 4%! Skąd wynikają takie różnice? Odpowiedz brzmi: z dwóch różnych, rozbieżnych modeli gospodarki odpadami komunalnymi tych państw. Szwedzki profil działalności w tym sektorze opiera się głównie na termicznej przeróbce odpadów w spalarniach, co pozwala rozwiązać problem związany z ich zagospodarowaniem - podkreślał to Kristofer Lorenz, ekspert reprezentujący Rindi Energii podczas 35. Konferencji Beneficjentów, poruszającej nurtujące zagadnienia z tematyki odpadowej, która odbyła się w dniach 22-23 czerwca br. w Dębem k. Serocka. Prelegent przybliżył obecnym na wykładzie uczestnikom szereg poczynionych działań ze strony zarówno władz, jak i społeczności, dzięki którym szwedzki system gospodarki komunalnej po latach metamorfozy jest dziś godny naśladowania. Zatem niech poniższe przykłady szwedzkich miast będą na to dowodem.
Borlänge, miasto położone nieco ponad 200 km na północ od Sztokholmu, jest dziś określane „zielonym' miastem Szwecji. Tytuł taki to duma, jednak dodajmy, że nie zawsze tak było. Otóż kiedyś uchodziło ono za najbrudniejsze miasto tego kraju. W latach 80. ubiegłego wieku w rejonie Dalarna, w obrębie którego jest położone, znajdowało się aż 19 dużych składowisk odpadów. Dziś jest tam tylko jeden tego typu obiekt! Produkowane odpady komunalne zaczęły trafiać nie na składowiska, a do spalarni-elektrociepłowni, w wyniku czego pozyskuje się energię, która w 100% zaspokaja potrzeby mieszkańców, zaś jej nadwyżki są źródłem dodatkowego zysku, ponieważ są sprzedawane.
W Enkőping, kolejnym mieście szwedzkim, poza pozyskiwaniem energii z odpadów wykorzystuje się popiół powstający ze spalania, który miesza się z osadem z oczyszczalni ścieków. W ten sposób powstały nawóz wykorzystuje się do użyźniania pól, na których hoduje się wierzbę energetyczną, stosowaną jako paliwo do produkcji energii. Odpady służą również Szwedom jako surowiec do produkcji biogazu, który - będąc tanim paliwem - napędza autobusy i samochody osobowe oraz ogrzewa mieszkania.
Nasi zamorscy sąsiedzi przez 25 lat skutecznie zmieniali swoje podejście do problematyki odpadów, działając w myśl zasady maksymalnego zysku przy minimalnym wkładzie. Ich sukces jest z pewnością efektem dobrej współpracy władz z obywatelami. Władze dbają tam o dobro mieszkańców, skutecznie ich edukując, uwzględniając przy tym rodzące się z ich strony uwagi. Przykładowo władze Västerås zwróciły się do mieszkańców z apelem o zaprezentowanie ich wizji miasta w 2026 r. Obywatele nie zostali obojętni wobec tej prośby i zgłosili łącznie ponad 2 tys. swoich propozycji.


A u nas...


... gdy pojawia się problem, to czy znajduje się rozwiązanie? Co powinniśmy udoskonalać, z czego zrezygnować, a co nowego wprowadzać? Czy zainwestować w spalarnie - jak to zrobili Szwedzi? Przypomnijmy, że zobowiązania akcesyjne Polski wobec UE są bezwzględne. Do wyznaczonego przez Unię terminu musimy zamknąć większość naszych składowisk! Jaki wtedy będzie los odpadów?
Otóż naszym istotnym problemem okazuje się brak przekonania społecznego dla innowacyjnych inwestycji, takich jak chociażby spalarnie odpadów. Konserwatywny model myślenia powoduje, niestety, częste nieuzasadnione sprzeciwy. Właściwie prowadzona edukacja ekologiczna już w przypadku kilkulatków powinna być pierwszym poczynionym krokiem ze strony władz. To wiele kosztuje, ale jeszcze więcej kosztują błędy i brak edukacji. Pamiętajmy o tym!
Może należy wprowadzić zróżnicowane stawki za wywóz odpadów, tak jak jest to w Szwecji? Tam najwięcej płacą ci, którzy nie segregują odpadów (jest ich tylko 2%). To dowód, że segregacja się opłaca i uczy samokontroli. Podobnie wygląda to w przypadku firm dowożących śmieci. Zobowiązane są one do dostarczania najwyższej jakości odpadów, bo niedociągnięcia z ich strony zbyt dużo je kosztują.
Istotnym argumentem dla społeczeństwa, przemawiającym za budowaniem spalarni-elektrociepłowni, powinny być korzyści wynikające z ich eksploatacji. Usuwanie niemalże na bieżąco odpadów bez wątpienia poprawi warunki estetyczne, a ogromna redukcja gazów powstających w trakcie spalania, możliwa przy zastosowaniu wysoce skutecznych filtrów, będzie przyjazna środowisku. Uzyskanie w tym procesie energii i biogazu byłoby również dla nas niezwykle opłacalne. Podstawowym warunkiem podniesienia zamożności społeczeństwa jest tanie paliwo do produkcji energii, a odpady są do tego idealne. Na koniec dodajmy, że taki system może funkcjonować w nieskończoność, bo odpady produkować będziemy zawsze. A więc jest to paliwo odnawialne!

Zatem nie warto tracić czasu, by udowadniać, że w jedności siła.


Marta Biłas, Polskie Stowarzyszenie Beneficjentów Funduszy Pomocowych


Artykuł opublikowany w  ''Przegladzie Komunalnym'' nr 7/2009 

 

Sukces zasługą ludzi

 

 

„Stworzenie podstaw dla nowoczesnego gospodarowania odpadami komunalnymi, zapewniających wzrost odzysku zmniejszającego ich masę przez składowanie' - to tylko jedno z wielu założeń „Polityki ekologicznej państwa na lata 2003-2006'. Jej przykładną realizację przypisać można Związkowi Komunalnemu Gmin (ZKG) „Czyste Miasto, Czysta Gmina'.

Związek ten przeszedł wyboistą drogę aplikacyjnych procedur, a jej konsekwencją było powstanie w 2006 r. Zakładu Unieszkodliwiania Odpadów Komunalnych (ZUOK) „Orli Staw', zlokalizowanego w Prażuchach Nowych w województwie wielkopolskim, będącego swego rodzaju wizytówką ZKG, której pozazdrościć może niejeden potencjalny beneficjent.

 

Owoc prac Związku

 

ZKG „Czyste Miasto, Czysta Gmina', działający od 1998 r., skupia obecnie 20 miast i gmin z województwa wielkopolskiego i łódzkiego, obejmując tym samym ok. 300 tys. mieszkańców. W skład wybudowanego przez ZKG ZUOK-u wchodzą: sortownia odpadów zmieszanych i surowców wtórnych, kompostownia, magazyn odpadów niebezpiecznych, segmenty przeróbki odpadów budowlanych oraz wielkogabarytowych, place dojrzewania i doczyszczania kompostu oraz kwatera deponowania odpadów balastowych. Jakie korzyści przynosi ten kompleksowy obiekt? W aspekcie ekologicznym Zakład umożliwia przetwarzanie całego strumienia odpadów komunalnych, prowadzenie odzysku surowców wtórnych czy minimalizację emisji odorów i gazów cieplarnianych. W ujęciu ekonomicznym ZUOK, w którym zastosowano najlepsze dostępne technologie (BAT), rozwiązuje problem zagospodarowania odpadów dla mieszkańców na wiele lat, pozwala optymalizować koszty eksploatacji oraz ogranicza tym samym wysokość opłat ponoszonych za korzystanie ze środowiska. Z punktu widzenia interesu społecznego inwestycja stworzyła nowe miejsca pracy oraz wpływa na budowanie świadomości ekologicznej mieszkańców.

 

Cenne wskazówki

 

Warto zauważyć, iż realizacja projektu nie była usłana różami. Problemy, jakie pojawiły się w trakcie prac nad projektem, wynikały z różnych przyczyn - podkreśla Piotr Szewczyk, dyrektor ZUOK. Planowana inwestycja wymagała opracowania odpowiedniej dokumentacji, począwszy od prezentacji wstępnej koncepcji oraz założeń - studium wykonalności, na uzyskaniu niezbędnego pozwolenia na budowę kończąc. Dyrektor ZUOK-u, opierając się na własnych doświadczeniach, podkreśla, iż dyskusyjne jest opracowywanie szczegółowego projektu technologicznego na wstępnym etapie, ponieważ postęp techniczny i zmiany w prawie odpadowym powodują dezaktualizowanie się wykonanych opracowań, co w konsekwencji wymusza konieczność ponownego ich przygotowania. Taka „podwójna praca' miała miejsce w przypadku opisywanej inwestycji. W trakcie realizacji projektu pojawiało się wiele problemów wynikających z postępu w technologii w okresie po akcesji. Każda zmiana wymagała dogłębnej analizy i negocjacji z wykonawcami, inżynierem kontraktu i oczywiście instytucją wdrażającą. Przedstawiciele ZKG spędzali na placu budowy wiele czasu, wypracowując na bieżąco z udziałem inżyniera i wykonawców rozwiązania pojawiających się problemów.

W 2004 r. po otwarciu ofert na wykonawstwo ZUOK problemem okazała się wizja przekroczenia o ok. 3 mln planowanego budżetu. Tak wysokie koszty uniemożliwiły pokrycie ich ze środków własnych Związku. Tymczasem termin związania wykonawców ofertą płynął nieubłaganie, co wymusiło konieczność podjęcia szybkiej decyzji. W porozumieniu z Narodowym i Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Poznaniu Zarząd Związku wypracował formułę wyjścia z kryzysu. Złożył on wniosek do Komisji Europejskiej (KE) o zmianę kwoty memorandum, mieszczącą się w ramach „małej zmiany'. Podjęto negocjacje z wykonawcami, mające na celu ograniczenie kwot ofertowych poprzez rezygnację z części wykonawstwa, możliwą do uzupełnienia w późniejszym terminie. Jednocześnie do czasu otrzymania decyzji z KE odnośnie zmiany Memorandum Finansowego oba fundusze podpisały ze Związkiem promesę pokrycia niedoboru w montażu finansowym w przypadku negatywnej decyzji Brukseli. W efekcie KE podjęła decyzję o zwiększeniu finansowania projektu i korzystanie z promes funduszy nie okazało się konieczne. Nie ulega wątpliwości, że bez współpracy wszystkich zainteresowanych stron oraz okazanego zrozumienia dla problemów Związku realizacja całego projektu uległaby znacznym opóźnieniom.

Kolejną niedogodnością okazał się problem z uzyskaniem pozwolenia zintegrowanego. W trakcie opracowywania specyfikacji istotnych warunków zamówienia tego typu dokument nie istniał, a zapis kontraktowy był w tym zakresie niejednoznaczny. Ponieważ czas naglił, a procedura uzyskania pozwolenia mogłaby trwać bardzo długo (nawet ponad rok), wypracowano kompromis. Ustalono zasady współfinansowania opracowania wniosku przez wykonawców i Związek. Związek przydzielił do sprawy kompetentną osobę. Postawiono także na współpracę ze wszystkimi organami w tym względzie i w konsekwencji pozwolenie zintegrowane zostało uzyskane na czas.

Współpraca 20 samorządów musi opierać się na znajdowaniu kompromisów. Przykładem jest rekultywacja składowisk. Inne spojrzenie na tę kwestię mają gminy posiadające składowiska na swoim terenie, a inne gminy niemające takich obiektów. Nikt nie chce ponosić kosztów nieswoich problemów. Dlatego zdecydowano się na kompromisowe rozwiązanie: Związek opracował projekty zamknięcia i rekultywacji, a gminy zrefundowały koszty, każda w swoim zakresie. Wyszło to taniej, a pozwoliło zachować standaryzację rozwiązań.

Sukces, jaki osiągnął ZKG „Czyste Miasto, Czysta Gmina', nie byłby możliwy bez wsparcia i osobistego zaangażowania wielu osób. - Wyszkolona kadra, należycie zmotywowana, umiejętnie rozwiązująca napotkane problemy, jest w stanie doprowadzić dzieło do końca - podkreśla Piotr Szewczyk. Jednocześnie radzi on, aby zgrany zespół od początku przedsięwzięcia budował Zakład, a inwestor unikał zmian jego składu.

 

Marta Biłas, Polskie Stowarzyszenie Beneficjentów Funduszy Pomocowych

 


 

Artykuł opublikowany w  ''Przegladzie Komunalnym'' nr 6/2009

 

Pomoc niesiona Bałtykowi

 

 

Morze Bałtyckie powszechnie znane jest ze swoich walorów rekreacyjnych. Tymczasem poza tym jest to także akwen obfitujący w liczne organizmy morskie tworzące złożoną sieć troficzną, z ogniw której człowiek czerpie korzyści (chociażby prowadząc połowy ryb). Czy jednak zdajemy sobie sprawę, że codziennie zanieczyszczamy jego wody, mimo iż od wybrzeża niejednokrotnie dzielą nas setki kilometrów?

Co zatem stanowi niebezpieczeństwo dla morza i w jaki sposób należy o nie dbać, by cieszyło zarówno nas, jak i przyszłe pokolenia?

 

Niebezpieczna eutrofizacja

 

Eutrofizacja to zjawisko polegające na wzbogacaniu zbiornika wodnego w pierwiastki biogenne, tj. azot i fosfor, co bezpośrednio wpływa na wzrost tempa produkcji pierwotnej w akwenie. Innymi słowy to proces użyźniania, istotnie naruszający homeostazę w wielu ekosystemach wodnych, zachodzący w każdym zbiorniku w różnym tempie. Należy podkreślić niepokojący fakt, iż aktywność człowieka istotnie go przyspiesza! Szczególnie widoczne jest to w mniejszych zbiornikach, takich jak jeziora, jednak jego skutki zauważalne są już także w Bałtyku. Wielorakie działania człowieka przyczyniają się do wzrostu ładunku biogenów trafiających do morza.

Polski rolnik, któremu zależy na jak największych zbiorach, nawozi pola uprawne nawozami azotowymi i fosforowymi, gnojowicą lub obornikiem. Takie wzbogacenie gleby podwyższa plony, ale powoduje, iż spływ powierzchniowy z terenów uprawnych jest zasobniejszy w pierwiastki biogenne trafiające do wód powierzchniowych mających ujście w Bałtyku. Spływ ten niejednokrotnie przyspiesza niewłaściwie wykonywana orka czy brak stref buforowych zbiornika w postaci zwartej roślinności.

Środki powierzchniowo czynne, tzw. detergenty, powszechnie używane w gospodarstwach domowych, pralniach czy zakładach produkcyjnych, trafiają do ścieków, istotnie wzbogacając je w związki fosforu. Nawet po oczyszczeniu odprowadzane do środowiska ścieki wciąż zawierają pewne ilości tego pierwiastka, który z prądem rzecznym transportowany jest do morza. Wymogi unijne w zakresie ochrony środowiska dopuszczają zawartość fosforu w ściekach oczyszczonych trafiających kolektorami do rzek na poziomie do 1 mg/l. Warto dodać, że usuwanie związków fosforu jest, niestety, procesem stosunkowo skomplikowanym, wymagającym mechanicznego, biologicznego i chemicznego oczyszczania ścieków. Efektywność strącania fosforu za pomocą chemikaliów waha się w przedziale od 60% do 90%. Część pozostałego fosforu, wychodzącego z oczyszczalni, trafia do morza, przyczyniając się tym samym do wzrostu natężenia produkcji fitoplanktonu, który zasiedla powierzchniową strefę zbiornika, zużywając przy tym duże ilości tlenu oraz ograniczając dostęp światła do głębiej położonych stref akwenu. W efekcie zaburza to równowagę we wszystkich pionowych i poziomych strefach morza, wpływając ograniczająco lub stymulująco na funkcje życiowe organizmów wodnych. Doskonałym dowodem na postępujące zjawisko eutrofizacji jest malejąca populacja dorsza w Bałtyku. W warstwie przydennej, gdzie dorsz składa ikrę, występują częste deficyty tlenowe, co znacząco ogranicza reprodukcję tej ryby. Zatem ani Polska, ani pozostałe kraje nadbałtyckie nie mogą być obojętne wobec tego niebezpiecznego zjawiska. Zobowiązane są do prowadzenia działań mających na celu ograniczenie postępującego procesu eutrofizacji morza.

 

Redukcja fosforu

 

Redukcja ładunku fosforu dostającego się do wody morskiej jest konieczna, aby stan Bałtyku nie pogarszał się. Jakie działania należy podjąć, by uchronić go przed konsekwencjami eutrofizacji?

Warto podkreślić, że Polskę zamieszkuje prawie połowa ludności zlewiska Bałtyku, natomiast z terenu naszego kraju pochodzi aż jedna trzecia całej emisji fosforu do jego wód, czyli ok. 30 tys ton. A jakie działania ochronne dla Morza Bałtyckiego podjęła Polska do tej pory? Otóż nieznaczne W tej sprawie pomocną dłoń wyciągnęli do nas Skandynawowie, a dokładnie fińska fundacja John Nurminen oraz szwedzka Baltic Sea 2020, rozpoczynając w Polsce w 2009 r. program pn. „Clean Baltic Sea Poland' („Czysty Bałtyk Polska'). Celem projektu jest podjęcie działań, które przyspieszą usuwanie fosforu w oczyszczalniach na terenie naszego kraju. Docelowo jego zawartość w ściekach ma być ograniczona do poziomu poniżej 0,5 mg w litrze ścieków, co stanowiłoby połowę obowiązującej obecnie normy wyznaczonej przez Unię Europejską. Skandynawska inicjatywa spotkała się z dużym zainteresowaniem. Jak dotąd oficjalnie poparły ją władze Warszawy - jej prezydent, Hanna Gronkiewicz-Waltz, i reprezentanci ww. fundacji podpisali list intencyjny, w którym obie strony zobowiązały się do podjęcia działań na rzecz ograniczenia ilości fosforu pochodzącego ze stołecznych oczyszczalni. Warto nadmienić, iż fundacje te pokryją koszty związane z realizacją projektu.

W ramach programu w oczyszczalniach tych miast i gmin w Polsce, które łącznie odpowiadają za 90% krajowej produkcji ścieków komunalnych, planuje się zastosowanie technologii zwiększających o połowę redukcję fosforu w ściekach.

Trzymamy zatem kciuki za powodzenie tego proekologicznego projektu. Liczymy też na dalsze działania krajów nadbałtyckich mające na celu spowolnienie zjawiska eutrofizacji Bałtyku, tak by sukcesami w tej dziedzinie mogły szczycić się nie tylko takie kraje jak Szwecja i Niemcy.

Więcej informacji na temat projektu można uzyskać, kontaktując się z Polskim Stowarzyszeniem Beneficjentów Funduszy Pomocowych.

 

Marta Biłas, Polskie Stowarzyszenie Beneficjentów Funduszy Pomocowych


Artykuł opublikowany w  ''Przegladzie Komunalnym'' nr 5/2009

 

Liderzy na mecie

 

 

Inwestycje przyjazne środowisku, tzw. proekologiczne, realizowane w ramach programów unijnych i współfinansowane z funduszy pomocowych, w świetle podpisanych przez nasz kraj zobowiązań akcesyjnych mają szczególne znaczenie. Ich realizacja umożliwia bowiem osiąganie standardów unijnych w sektorze gospodarki wodno-ściekowej czy odpadowej, podnosząc tym samym jakość życia naszego społeczeństwa.

Jednak nie należy zapominać o tym, iż procesy inwestycyjne związane z sektorem ochrony środowiska najczęściej nie należą do łatwych. Na poszczególnych etapach ich realizacji napotyka się niejednokrotnie na znaczące przeszkody, których pokonanie otwiera drogę do sukcesu. Pierwszym istotnym krokiem w tym kierunku jest dobry pomysł na inwestycję, który musi spotkać się z uznaniem i poparciem wielu osób. Od niego wszystko się zaczyna, ale do zakończenia i oddania projektu trzeba pokonać długą i wyboistą drogę. Przekonali się o tym ci, którym udało się ją pomyślnie przejść.
Polskie Stowarzyszenie Beneficjentów Funduszy Pomocowych za jeden z priorytetowych celów stawia sobie promowanie efektywnej absorpcji środków unijnych na inwestycje uwzględniające problematykę ekologiczną. Dlatego już od trzech lat organizuje konkurs pn. „Lider Eko-Inwestycji', kierowany do inwestorów, wykonawców i inżynierów kontraktów, którzy w ostatnich trzech latach zakończyli realizację proekologicznych przedsięwzięć, współfinansowanych z Funduszu Spójności.

 

Zwycięzcy III edycji

 

23 marca br. w Toruniu odbyła się uroczysta Gala, na której nagrodą Ministra Rozwoju Regionalnego (MRR) wyróżniono zwycięzców III edycji tego konkursu. Warto zatem zaprezentować laureatów szczególnie zasłużonych na rzecz ochrony środowiska w naszym kraju.
Tytuł „Lider Eko-Inwestycji' jako inwestor otrzymała gmina miejska Bolesławiec za realizację projektu pn. „Oczyszczanie ścieków w Bolesławcu', natomiast za współrealizację wyróżniono wykonawcę tej inwestycji: Hydrobudowę 6 w Warszawie oraz inżyniera kontraktu - firmę SAFEGE Oddział w Polsce.
Za wykonanie projektu pn. „Oczyszczanie ścieków i uzdatnianie wody pitnej w Częstochowie', przyczyniającego się do osiągnięcia europejskich standardów w zakresie gospodarki wodno-ściekowej na terenie aglomeracji częstochowskiej, wyróżniono inwestora: Urząd Miasta Częstochowy, trzech wykonawców: Przedsiębiorstwo Budownictwa i Instalacji ABT Badora w Częstochowie, Przedsiębiorstwo ATA-TECHNIK w Budzyniu i Zakład Ochrony Środowiska SUPERBOS w Jeleniej Górze oraz inżyniera kontraktu: Grontmij Nederland.
Zakończony projekt pn. „Oczyszczanie ścieków w Grudziądzu' był kolejnym, za realizację którego wyróżniono inwestora: Miejskie Wodociągi i Oczyszczalnia w Grudziądzu.
Nagrodą MRR uhonorowano też Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Krakowie - beneficjenta, który wzorowo zrealizował proekologiczny projekt pn. „Modernizacja i rozbudowa Oczyszczalni Ścieków Płaszów II w Krakowie'. Nagrodzono ponadto wykonawcę tej inwestycji, Hydrobudowę Polską Oddział Śląsk, oraz dwóch inżynierów kontraktów: Ove Arup & Partners i EKOCENTRUM.
Na szczególną uwagę zasługują dwie inwestycje zrealizowane w tym samym mieście, tj. „Oczyszczanie ścieków w Łodzi' oraz „Gospodarka odpadami komunalnymi w Łodzi', za realizację których wyróżniono tego samego inwestora - Urząd Miasta Łodzi. Za współwykonawstwo pierwszego projektu nagrody przyznano firmom: Warbud, BUDIMEX DROMEX i Siemens oraz inżynierowi kontraktu - firmie ILF Consulting Engineers Polska, zaś za realizację odpadowego projektu nagrodzono dodatkowo inżyniera kontraktu: firmę FaberMaunsell Polska.
Tytuł „Lidera Eko-Inwestycji' otrzymał też Urząd Miasta Opola, który - będąc inwestorem - zrealizował projekt pn. „Poprawa jakości wody w Opolu', a także wykonawcy tej inwestycji: firmy WUPRINŻ Poznań i PHZ Bartimpex.
„Poprawa jakości wody w Szczecinie' to kolejny projekt, za realizację którego nagrodzono inwestora - Zakład Wodociągów i Kanalizacji w Szczecinie, i jego wykonawców: trzy konsorcja firm (PBG i DIRINGER & SCHEIDEL POLSKA, BUDIMEX i CESTAR oraz DEGREMONT i ENERGOPOL Szczecin). Natomiast w kategorii inżynier kontraktu zwyciężyły dwa konsorcja: TPF/E&L Architects i M.W.H. oraz COWI, DHV Water i Houe and Olsen. W tej samej kategorii wyróżniono firmę Grontmij Polska.
Tytuł „Lidera Eko-Inwestycji' otrzymało Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji we Włocławku - inwestor projektu pn. „Oczyszczanie ścieków we Włocławku', jego wykonawca: HYDROBUDOWA POLSKA Oddział Włocławek oraz inżynier kontraktu - firma EGIS Poland.
Wykonany projekt Zawiercia pn. „Gospodarka ściekowa Zawiercia' zamyka listę inwestycji, za realizację których przyznano wyróżnienia. W tym przypadku odebrał ją inwestor - Urząd Miejski w Zawierciu oraz dwóch wykonawców: Zakład Inżynieryjno-Budowlany FAJKIER oraz firma ABM SOLID z Tarnowa.

 

Wzór do naśladowania

 

Tak jak wspomniano na wstępie, dojście do finiszu wymaga dużego nakładu pracy, konieczne jest przy tym zaangażowanie i wytrwałość, co bez wątpienia umożliwiło ww. firmom i przedsiębiorstwom zajęcie pierwszego miejsca na podium. Zwycięzcy III edycji konkursu „Lider Eko-Inwestycji' są zatem wzorem do naśladowania dla innych beneficjentów korzystających z pomocy unijnej, będących na starcie lub w trakcie realizacji proekologicznych inwestycji.
Nagrodzonym jeszcze raz gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów w działaniach na rzecz ochrony środowiska w Polsce.

 

Marta Biłas,Polskie Stowarzyszenie Beneficjentów Funduszy Pomocowych

 


Artykuł opublikowany w  ''Przegladzie Komunalnym'' nr 4/2009

 

Jakie podjąć działania?

 

 

Brak racjonalnego systemu gospodarki odpadami w Polsce wynika z przepisów ustawowych, w których widoczne są istotne luki prawne. Wiele z nich jest sprzecznie interpretowanych, czego przykładem są chociażby przepisy zawarte w ustawie o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, m.in. dotyczące miejsca przekazywania odpadów z terenu gminy, co powoduje, że firmy zajmujące się ich wywozem dostarczają je bezpośrednio na składowiska, bez wcześniejszej segregacji czy odzysku.

Ten i wiele innych przykładów pokazują, że niekorzystna sytuacja panująca w sektorze odpadowym stanowi istotne zagrożenie dla naszego kraju. Rodzi się pytanie, czy zdołamy w porę wypełnić zobowiązania unijne. Jakie działania musimy podjąć, aby uchronić nasz kraj przed wysokimi karami, które grożą nam za niewywiązanie się z zobowiązań traktatowych? Otóż w Polsce zachodzi konieczność dostosowania i aktualizacji przepisów krajowych do unijnych, co ściśle wiąże się z prowadzeniem intensywnych prac nad szeregiem aktów prawnych.
Polski system gospodarki odpadami w pewnych kwestiach wymaga usprawnienia i optymalizacji. Aby pomóc temu sektorowi, istotna jest implementacja Dyrektywy 2006/12/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 5 kwietnia 2006 r. w sprawie odpadów jako kierunku polityki państwa w zakresie gospodarki odpadami, w tym szczególnie odpadami komunalnymi, w celu ochrony zdrowia ludzi i środowiska. Do rozpoczęcia realizacji tego zadania konieczne jest wyznaczenie właściwego organu odpowiedzialnego za jego przygotowanie oraz wdrożenie i wykonanie treści dyrektywy (w tym celu potrzebna jest formalna decyzja premiera lub Rady Ministrów).

 

Trzy poziomy

 

Istotnym działaniem jest przygotowanie projektu rozwiązania ogólnokrajowego, zawierającego sieciowy system odpadowy, trzyszczeblowy, niezwiązany z podziałem administracyjnym kraju. Na pierwszym szczeblu stałyby gminy realizujące obowiązki ustawowe, które prowadziłyby m.in. działania z zakresu zbierania, transportu, unieszkodliwiania, magazynowania czy też składowania odpadów. Obowiązkiem gminy powinno być także rejestrowanie i prowadzenie ewidencji wytwórców i posiadaczy odpadów oraz przyjmowanie od nich sprawozdań, precyzyjnie określających sposób zagospodarowania poszczególnych strumieni odpadów. Podmiotowi prowadzącemu odpowiednią instalację należy przyznać wyłączne prawo - zgodnie z zasadą bliskości, co zapobiegnie decyzjom Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) dotyczących dopuszczania się przez gminy praktyk polegających na nadużywaniu pozycji dominującej na rynku w zakresie organizacji usług wywozu i gospodarowania odpadami komunalnymi. Na kolejnym szczeblu powinny znajdować się regionalne związki gmin dla gospodarki odpadami, prowadzące bilans działań w zakresie zbierania i unieszkodliwiania odpadów, zapewniające należytą technologię i efektywność, gwarantujące realizację celów ekologicznych. Miałyby one prawo udzielania na określonych warunkach koncesji, przeprowadzania określonych audytów przewoźników, instalacji i obiektów oraz organizowania i prowadzenia „giełdy' odpadów jako formy sterowania nimi. Regionalne związki gminne powinny tworzyć samowystarczalną sieć terenową i stanowić istotne ogniwo sieci państwowej. Krajowym koordynatorem całego systemu odpadowego powinno być Ministerstwo Środowiska w osobie ministra, którego narzędziem jest Krajowy Plan Gospodarki Odpadami (przy wprowadzeniu sieci odpadowej będzie wymagał, niestety, aktualizacji i uszczegółowienia).

 

Na czym jeszcze warto się skupić?

 

Podpisane zobowiązania akcesyjne zmuszają nas do prowadzenia działań, mających na celu uzyskanie samowystarczalności w zakresie unieszkodliwiania odpadów. Wymaga to, niestety, nowelizacji ustaw o odpadach, utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Nieuniknione jest zastanowienie się nad obecnym stanem interpretacji prawa w zakresie pomocy publicznej przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz Ministerstwo Środowiska, co aktualnie blokuje wydawanie decyzji o współfinansowaniu projektów odpadowych.
Istotnym działaniem jest również opracowanie długoterminowej prognozy kształtowania się opłaty środowiskowej. Opłaty, które uiszczają mieszkańcy za usługi związane z utrzymaniem porządku i czystości oraz z odbiorem odpadów i niezbędnymi czynnościami, powinny mieć charakter transparentny. Otóż ważne jest, by mieszkaniec wiedział, za jakie usługi płaci i jakich działań powinien oczekiwać w zamian. Wzmocni to kontrolę społeczną nad przestrzeganiem zasady „zanieczyszczający płaci'.
Skuteczność polityki odpadowej w dużym stopniu jest również uzależniona od prowadzenia dobrze zorganizowanej edukacji ekologicznej, która powinna być nastawiona na osiągnięcie zakładanych celów. Należy prowadzić walkę z wszechobecnymi mitami o gospodarowaniu odpadami.
W warunkach coraz trudniejszego dostępu do surowców naturalnych, których zasoby coraz bardziej są ograniczone, warto byłoby podjąć działania zmierzające do tego, by strategia gospodarki odpadami była częścią zintegrowanej polityki produktowej, a także zyskującej na znaczeniu polityki energetycznej. Odpady mogłyby być źródłem energii, bez ponoszenia nadmiernych kosztów jej wytwarzania, zatem wykorzystajmy je jako darmowy materiał energetyczny!
Powyżej przedstawione tezy odpadowe to tylko niektóre proponowane działania, które należy bezwzględnie podjąć, aby Polsce udało się w porę wypełnić unijne zobowiązania. Pamiętajmy, że czas biegnie i przy obecnie trwającej polityce odpadowej coraz bardziej realne staje się widmo gigantycznych kar, które wszyscy odczujemy, jeżeli odpowiednio szybko sytuacja w sektorze odpadowym nie ulegnie zmianom.

 

Marta Biłas, Polskie Stowarzyszenie Beneficjentów Funduszy Pomocowych

 


Artykuł opublikowany w ''Przegladzie Komunalnym'' nr 3/2009

 

Ostatni mogą być w czołówce!

 

 

Projekt Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania w Toruniu pn. „Gospodarka odpadami komunalnymi w Toruniu' zarejestrowano 13 sierpnia 2004 r. w Brukseli pod numerem 2004/PL/16/C/PE/023. Jego główne elementy to budowa sortowni, kompostowni i składowiska odpadów, przerób odpadów budowlanych i wielkogabarytowych oraz przygotowanie edukacyjne i wdrożeniowe dwupojemnikowego systemu selektywnego gromadzenia odpadów.
Po różnych perturbacjach z uzyskaniem decyzji Komisji Europejskiej o współfinansowaniu projektu, trwających ponad 16 miesięcy, do „gry' włączył się Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, co zajęło następne cztery miesiące. Orzekł on, że projekt nie podlega ograniczeniom z mocy ustawy o pomocy publicznej. Potem dała o sobie znać słabość ustawy Prawo zamówień publicznych. Dopiero po dwu przetargach wyłoniono Inżyniera Kontraktu: konsorcjum firm Proksen z Torunia i Promis ze Szczecina, a po trzech przetargach - Wykonawcę na roboty budowlane. Został nim Budimex Dromex z Warszawy, z którym kluczowy kontrakt w systemie projektuj - buduj (żółty FIDIC) został podpisany 24 lipca 2007 r.

 

Formalności załatwione, to do roboty!

 

Nic bardziej złudnego! Jedni napisali Program Funkcjonalno-Użytkowy, a inni go czytają. Interpretacja technicznych zapisów dla inżynierów okazała się trudniejsza niż „Dziady' Mickiewicza dla polonistów. Po propozycjach zmian i roszczeń, w dominującej większości odrzuconych przez Inżyniera Kontraktu, „już' w połowie grudnia 2008 r., prawie po półtora roku, na głównym placu budowy można było rozpocząć tzw. roboty cyklowe. Prace budowlane ruszyły „z kopyta'. Budimex Dromex z Inżynierem Kontraktu, w ścisłej współpracy z inwestorem nie tracili minuty czasu, optymalnie wykorzystując warunki pogodowe. Symboliczne wmurowanie „kamienia węgielnego' na budowie odbyło się 30 stycznia 2009 r. Jeżeli wszyscy będą pracować w takim tempie i z taką wola osiśgnięcia celu, to w bieącym roku ruszy w polsce kolejny  Zakład Utylizacji Odpadów Komunalnych. termin końcowy realizacji projektu może o rok wyprzedzić termin zapisany w decyzji Komisji Europejskiej. To czego doświadczyli beneficjenci Funduszu Spójn ości, to była 'bułka z masłem'.

 

Potrzeba uporzadkowania prawa

 

najwazniejsze to przeniesienie idei zapisu z art .7 ust. 1 pkt 3, mówiacego o utrzymaniu czystości i porządku oraz urządzeń sanitarnych, wysypisk i unieszkodliwiania odpadów komunalnych, ustawy o samorzadzie gminnym (będącej podwaliną ustroju państwa), do wszystkich ustaw i rozporządzen regulujących sposób zaspokajania zbiorowych potrzeb wspólnoty, będących zadaniem własnym gminy. Zapis ten winien być nadrzędny dla państw pochodnych. Nałozenie na gminy obowiązków wymaga przypisania im uprawnień umożliwiajacych ich realizację, szczególnie w zakresie rozwiązań planistycznych, organizacyjnych, ekonomicznych i technicznych (również technologicznych-BAT), bez naruszania norm prawnych i społecznych obowiązujacych w państwie, w którym społeczność gminy stanowi wspólnotę obowiązkową. Uchwały samorządów dotyczące planów gospodasrki odpadami  powinny stanowić lokalne normy prawne. Zaspokajanie potrzebzbiorowych wskazanych w przeposach prawa winnoposiadać szczególne preferencje w polityce państwa, w tym pomocy publiczne, w zgodzie z zasadami wynikającymi z wolnego rynku i ustawy o finansach publicznych. wszelka pomoc dla gmin, w tym funduszy celowych (ochrony środowiska) i dotacji rozwojowych, winna być wyłączona z ograniczen ustawy o pomocy publicznej. Nalezy rozważyc czy obowiązek surowcowej segregacji odpadów i odpadów n iebezpiecznych powinien byc nakazany normą prawną, ustanowiona na poziomie samorządowym po uwzglednieniu specyfiki warunków lokalnych. Zminy w normach prawnych winny stworzyć możliwoś wykonania zobowiązań akcesyjnych wynikajacych z Traktatu o przystapieniu do Unii Europejskiej, z uwzględnieniem obowiązujacych rozporzadzeń i dyrektyw. Celem nadrzednym, zgodnie z Narodowa Strategią Spójności iwg Dokumentów Ministerstwa rozwoju Regionalneg, winno być tworzenie warunków dla wzrostu konkurencyjności gospodarki polskiej, opartej na wedzy i przedsiębiorczości, zapewniającej wzrost zatrudnienia oraz wzrost poziomu spójności społecznej, gospodarczej i przestrzennej. Zgadzam się z 'Załozeniami do projektu ustawy o gospodarowaniu odpadami komunalnymi oraz zmianie niektórych ustaw' (opracowanie MRR), ze całość działań legislacyjnych winna zapewniać realizację zadań, do których nalęży m. in. zapewnienie bezzpieczenstwa ekologicznego państwa (art. 74 ust. 1 Konstytucji RP). Te działania legislacyjne oraz normy wypływajace z dyrektywy 2006/12/WE w sprawie odpadów, a razem - stworzyć warunki wykonania zadań wynikajacych z zobowiązań przyjętych przez Polskę w Traktacie Akcesyjnym. Usprawnienie systemu gospodarki odpadami komunalnymi jest niezbędne dla realizacji zadań określonych w Krajowym Planie Gospodarki  Odpadami 2010 Ministerstwa Środowiska, i to ten resort powinien odpowiadać za całościowe rozwiązanie problemu. Przyjmowanie projektów 'odpadowych' w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko' (osi 2.1.'Kompleksowe przedsięwzięcia z zakresu gospodarki odpadami komunalnymi ze szczególnym uwzględnieniem odpadów niebezpiecznych') rozpopczeło się 15 stycznia br. i trwać będzie do 16 lutego br. Czy wysiłek gmin związany z przygotowaniem wniosków o współfinansowanie  dla tych projektów, podobnie jak przy poprzednim 'naborze', zostanie zmarnowany? Stowarzyszenie deklaruje chęć współpracy w tej tematyce z gminami, beneficjentami i organizajmi o zbierznych celach.

 

Jerzy Jacek Rybiński, prezes Polskiego Stowarzyszernie Beneficjentów Funduszy Pomocowych

 


Artykuł opublikowany w ''Przegladzie Komunalnym'' nr 2/2009 

 

Skorzystają mieszkańcy, turyści i Mazury

 

 

Mazury, malowniczy region położony w północno-wschodniej części Polski, od wieków przyciągają swoim niepowtarzalnym krajobrazem oraz bogactwem przyrody. Jednak mimo swego piękna nie pozostają wolne od ingerencji człowieka, którego działania niejednokrotnie negatywnie wpływają na stan tamtejszego środowiska.

Jednym z istotnych niebezpieczeństw, stanowiącym zagrożenie dla gleby, powietrza i wód powierzchniowych czy podziemnych, są chociażby produkowane przez ludzi odpady. Gromadzi się je na składowiskach, które - jak wiadomo - mają ograniczoną pojemność (wiele z nich jest przepełnionych). Wiele eksploatowanych na Mazurach składowisk nie spełnia obecnie obowiązujących wymogów w zakresie ochrony środowiska, dlatego powinny być zamknięte - np. składowisko w Mażanach, położone w bezpośrednim sąsiedztwie szlaku Wielkich Jezior Mazurskich! Jak zatem poradzić sobie z narastającym problemem?

 

                                                                             Koncepcja Związku

 

Mazurski Związek Międzygminny - Gospodarka Odpadami (MZM-GO) z siedzibą w Giżycku został powołany 12 października 2004 r. Aktualnie w jego skład wchodzą gminy: Banie Mazurskie, Budry, Kruklanki, Miłki, Pozezdrze, Srokowo i Wydminy oraz miasta i gminy: Giżycko, Orzysz, Ryn i Węgorzewo. Związek prowadzi edukację ekologiczną oraz wykonuje szereg działań z zakresu ochrony środowiska, a w szczególności realizuje kompleksowy, regionalny program gospodarki odpadami.

Jego istotnym celem jest wybudowanie zakładu unieszkodliwiania odpadów komunalnych, jego eksploatacja oraz rekultywacja starych składowisk.

MZM-GO, jako beneficjent ,w latach 2009-2011 (2012) w ramach Regionalnego Programu Warmii i Mazur na lata 2007-2013 będzie realizować projekt pn. „Regionalny system gospodarki odpadami Ochrona Wielkich Jezior Mazurskich poprzez stworzenie kompleksowego systemu gospodarki odpadami, Etap I: „Budowa Zakładu Unieszkodliwiania Odpadów Komunalnych w Spytkowie'. Obejmować on będzie swoim zasięgiem 12 gmin (wg stanu na 01.01.2009 r.). Potrzeby w zakresie gospodarki odpadami na obszarze MZM-GO określają w istotnym stopniu zakres rzeczowy projektu. W jego ramach przewiduje się wybudowanie sortowni odpadów i kompostowni pryzmowej, z której kompost będzie wykorzystywany do nawożenia zieleni i rekultywacji nieużytków. Powstanie segment do przetwarzania odpadów budowlanych i demontażu odpadów wielkogabarytowych oraz magazyn małych ilości odpadów niebezpiecznych wyodrębnionych z odpadów komunalnych. Projekt przewiduje powstanie dwóch linii technologicznych: jednej do wydzielania z odpadów zmieszanych składników biologicznie rozkładalnych, a drugiej - do unieszkodliwiania odpadów organicznych. Planuje się również budowę kwatery na odpady balastowe o powierzchni ok. 3,5 ha i pojemności ok. 350 tys. m3. Zakupiony zostanie sprzęt i urządzenia niezbędne do funkcjonowania zakładu, m.in. ładowarki, samochody „hakowce', spychacz gąsienicowy, wózek widłowy, przerzucarka do kompostu, rozdrabniarka gabarytów czy kontenery. Wybudowane zostanie zaplecze biurowo-administracyjno-gospodarcze. Przedsięwzięcie służyć będzie wdrożeniu obowiązujących przepisów i norm w zakresie gospodarki odpadami oraz przede wszystkim ograniczy ilość odpadów deponowanych na składowiskach. Program ten wpisuje się również w inne priorytetowe programy regionalne związane z rozwojem turystyki i ochroną środowiska.

ZUOK będzie zlokalizowany w Spytkowie (gm. Giżycko) w sąsiedztwie funkcjonującego składowiska odpadów komunalnych. Wyznaczony pod realizację projektu teren poddano specjalistycznym badaniom hydrogeologicznym i geologiczno-inżynierskim, które przyniosły pozytywne wyniki. Obszar ten nie znajduje się w obrębie zasilania żadnego zbiornika podziemnego, a dodatkową zaletą jest występująca tam stosunkowo gruba warstwa glin nieprzepuszczalnych o grubości co najmniej 25 m. Należytą szczelność gruntu pod składowiskiem zapewnią twarde folie i maty bentonitowe. Z przeprowadzonych badań wynika, że poziom dźwięku związany z eksploatacją Zakładu nie będzie przekraczał obowiązujących norm. Na wybór lokalizacji w znacznym stopniu wpłynęło centralne położenie miejscowości w stosunku do obszaru gmin należących do MZM-GO, co zapewni ponoszenie najniższych kosztów związanych z transportem odpadów do Zakładu.

 

Korzyści dla ludności i środowiska

 

Korzyści z wybudowania ZUOK-u odniosą mieszkańcy ww. miast i gmin, ponieważ uiszczać będą oni znacznie niższe niż dotychczas opłaty za korzystanie ze środowiska, oraz osoby przebywające na tym terenie podczas sezonu turystycznego. Jak się jednak okazuje, lista samorządów objętych projektem być może nie jest jeszcze kompletna. - Z końcem 2008 r. z MZM-GO wystąpiły miasto i gmina Kętrzyn, rezygnując tym samym z uczestnictwa w planowanym projekcie, natomiast burmistrz miasta i gminy Pisz wystosował list intencyjny do przewodniczącego MZM-GO, Pawła Lachowicza, z prośbą o wstąpienie do Związku. Propozycja ta spotkała się z dużym zainteresowaniem, jednak nie podjęto jeszcze wiążącej decyzji - podkreśla Paweł Pytel, przedstawiciel gminy Węgorzewo w Związku. Planowane zamknięcie i rekultywacja docelowo 16 składowisk znajdujących się na terenie Związku wyeliminuje zanieczyszczenia wymywane ze złoża odpadów, niebezpieczne dla wód podziemnych i powierzchniowych, a także uniemożliwi emisję biogazu czy aerozoli biologicznych wydostających się z kwater do atmosfery. Jako pierwsze zostało już całkowicie zrekultywowane składowisko odpadów komunalnych w Rydzewie, miejscowości położonej na szlaku Wielkich Jezior Mazurskich (zdjęcie).

Szacunkowe, maksymalne koszty realizacji projektu, na który podpisano już umowę wstępną, wynoszą blisko 48,9 mln zł netto, z czego 7,36 mln euro pokryte zostanie ze środków Programu.

 

Marta Biłas,Polskie Stowarzyszenie Beneficjentów Funduszy Pomocowych


Artykuł opublikowany w ''Przegladzie Komunalnym'' nr 1/2009

 


Skuteczne aplikowanie o dotację z Unii Europejskiej

 

33 Konferencja Beneficjentów Funduszu Spójności współorganizowana przez Polskie Stowarzyszenie Beneficjentów Funduszy Pomocowych, Stowarzyszenie Inżynierów Doradców i Rzeczoznawców oraz firmę Subsidy Finance Corporation Sp. z o. o. zgromadziła w dniach 4-5.12.2008r w Szczyrku liczne grono przedstawicieli reprezentujących: Ministerstwo Rozwoju Regionalnego, Ministerstwo Środowiska, Wojewódzkie Fundusze Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz związki międzygminne , urzędy miast, gmin, i przedsiębiorstw, z terenu całej Polski. Uczestnicy konferencji mieli możliwość zdobycia szerokiej wiedzy i wymiany poglądów z zakresu skutecznego aplikowania o dotację z Unii Europejskiej na inwestycje infrastrukturalne, tak niezbędnej do uniknięcia problemów, które pojawiają się w trakcie przygotowania i realizacji projektów. W Konferencji uczestniczyło 150 osób.

 

O czym Beneficjenci wiedzieć powinni

 

Pozyskanie funduszy unijnych na realizację projektu jest końcowym efektem długiego procesu, który nierzadko na swojej drodze napotyka na znaczące problemy. Wynikają one chociażby z niepełnej znajomości przez Beneficjenta zasad polityki wspólnotowej, w tym zamówień publicznych, a szczególnie przepisów dotyczących pełnej konkurencyjności, pomocy publicznej, nowych zasad sporządzania oceny oddziaływania środowisko (OOŚ) czy polityki równych szans. Źle udokumentowane potrzeby czy powstały protest społeczny to koleje progi, które musi na swojej drodze pokonać wnioskujących. Przykładów nieprawidłowości jest wiele, dotyczą one w głównej mierze zamówień publicznych, w dokumentach i kwalifikowalności wydatków. Wskazówek dla Beneficjenta dotyczących skutecznego aplikowania jest równie długa lista. Co ważne zawsze on jednak musi pamiętać o tym, iż ponosi odpowiedzialność za prawidłowość rzeczową i finansową realizowanego projektu, pozostaje również zobowiązany do zapewnienie jego trwałości. Oto przegląd najistotniejszych kwestii poruszonych na Konferencji.

 

W oparciu o wyliczenia i prawo

 

 Krzysztof Kasprzyk przedstawiciel Ministerstwa Rozwoju Regionalnego oraz Pan Marcin Zembrzuski, Dyrektor ds. Inwestycji Strukturalnych SOCOTEC POLSKA Sp. z o. o. zwrócili szczególną uwagę na znaczenie luki finansowej (stanowiącej część zdyskontowanego kosztu inwestycji, która nie jest pokryta zdyskontowanym dochodem netto z projektu), której obliczenie stanowi bazę do decyzji o poziomie współfinansowania inwestycji. Podkreślili oni fakt, iż błędy popełniane przy jej obliczaniu skutkują odrzuceniem projektu, ponieważ rzutują one na całość inżynierii finansowej inwestycji. Omówiono problemy analiz finansowych w projektach generujących dochód.
Przedstawiciel SIDiR Pan Tomasz Latawiec udzielił słuchaczom cennych wskazówek dotyczących projektowania w świetle nowego Prawa Budowlanego oraz Prawa Zamówień Publicznych. Zwrócił on również szczególną uwagę na konieczność przygotowania zgodnej z wymogami prawa dokumentacji projektowej.
Beneficjent podejmujący starania o dofinansowanie w ramach PO IiŚ musi posiadać również szeroką wiedzę z zakresu kwalifikalności kosztów. Powinien on znać obowiązujące akty prawne i dokumenty regulujące kwalifikalność wydatków, a także zasady analizy, czy monitoringu poniesionych kosztów. Beneficjent musi wiedzieć w jaki sposób postępować w momencie gdy konieczne są zmiany zakresu rzeczowego projektu, na co szczególną uwagę zwracała Pani Danuta Wojtczuk - przedstawiciel PSBFP.
Realizacja projektów inwestycyjnych korzystających ze wsparcia unijnego musi być zgodna z wymogami ochrony środowiska określonymi przez Unię Europejską w Dyrektywach oraz Konwentach. Pan Tomasz Podgajniak Wiceprezes Zarządu Proeko CDM Sp. z o. o. podkreślił, iż dokonanie oceny oddziaływania na środowisko stanowi warunek zgody na współfinansowanie inwestycji ze środków unijnych. Natomiast procedura OOŚ to jedynie końcowy element kompleksowego procesu analizy skutków środowiskowych i metod ich ograniczania. OOŚ powinna zatem stanowić integralną część procesu podejmowania decyzji. Należy ją sukcesywnie przeprowadzać już od podjęcia pierwszych prac przygotowujących inwestycję.
Od 24 października ub.r. obowiązuje znowelizowana ustawa „Prawo zamówień publicznych' niosąca ze sobą znowelizowane przepisy. Przeglądu obowiązujących zmian w znowelizowanej ustawie dokonało Biuro Inwestorskie Janusz Rybka. Pan inż. Krzysztof Błachut wymienił najczęstsze błędy spotykane podczas procedur przetargowych oraz wskazał skuteczne sposoby ich uniknięcia. Tematykę przetargową kontynuował dr inż. Janusz Rybka, podkreślając zalety stosowania przetargu organicznego. Przybliżył on słuchaczom niezbędne warunki, które musi spełniać wykonawca wykonujący zamówienie, przedstawił również zakres dokumentów, które mogą być od niego wymagane.

 

Trudny koniec


Po zakończeniu projektu Beneficjent zobowiązany jest do złożenia do Komisji Europejskiej w terminie 6 miesięcy od daty zakończenia projektu tzw. Raportu Końcowego. Jak się jednak okazuje jego poprawne wykonanie stwarza niejednokrotnie istotny problem Beneficjentom. Pan Miron Klomfas przedstawiciel firmy B-Act Sp. z o .o. dokonał przeglądu najczęściej popełnianych błędów odnoszących się do studium wykonalności oraz dokumentacji technicznej i przetargowej, uniemożliwiających stworzenie w efekcie poprawnego Raportu Końcowego. Wskazał on również cenne wskazówki pomocne w zbieraniu danych do owego dokumentu.

Konferencja w Szczyrku była okazją do uwydatnienia istotnych problemów, na które w trakcie realizacji projektów współfinansowanych z funduszy unijnych napotykają Beneficjenci. Prelegenci wskazali uczestnikom skuteczne sposoby ich uniknięcia, odpowiadali również na nurtujące pytania słuchaczy. Dwudniowy tok wykładów niewątpliwie wzbogacił wiedzę uczestników z zakresu skutecznego aplikowania o dotację z funduszy unijnych, co niewątpliwie przełoży się na sprawniejsze realizowanie projektów unijnych w naszym kraju.

 

Marta Biłas, Polskie Stowarzyszenie Beneficjentów Funduszy Pomocowych

 

 

 

Polskie Stowarzyszenie Beneficjentów Funduszy Pomocowych, ul. Grudziądzka 159, (pokój 205), 87-100 Toruń, tel./fax +48 56 623-1406, e-mail: psbfp@neostrada.pl © Copyright PSBFP 2008
projekt i wykonanie: digate.pl